Internauci złapali bandytę w godzinę

Nowojorska policja od trzech tygodni poszukiwała bandyty, który 9 marca dopuścił się wyjątkowego rabunku na jednym z mieszkańców Nowego Jorku. Bezradni policjanci w akcie desperacji postanowili zwrócić się o pomoc do internautów...

Po opublikowaniu na jednym z serwisów internetowych należących do grupy Gawker nagrania przedstawiającego rabunek, na wynik nie trzeba było długo czekać. Po zaledwie godzinie od opublikowania nagrania, użytkownik serwisu nymag.com podpisujący się jako secretsout zamieścił dość krótki komentarz o następującej treści:

https://www.facebook.com/Stugotz27 – prawdopodobnie link do podejrzanego. Zajmijcie się nim chłopaki

Link prowadził do profilu 21-letniego Aidana Folana, który umieścił na nim zdjęcia zrobione kilka godzin przed dokonaniem napadu. Charakterystyczna bluza z symbolami jednego z uniwersyteckich bractw okazała się doskonałym sposobem na identyfikację sprawcy.

Trzy tygodnie śledztwa bezowocnego śledztwa, w porównaniu z niecałą godziną, podczas której (nie)zwykły użytkownik Sieci ustalił tożsamość sprawcy stawia nowojorską policję w dosyć niekorzystnym świetle. Przypadek ten pokazuje również, jak wiele informacji dostępnych dla każdego zainteresowanego publikujemy w sieciach społecznościowych, które już teraz monitorowane są przez największe agencje bezpieczeństwa na świecie.

0
Źródło: alternet.org
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.