Twitch wyrzucił gracza za udawanie niepełnosprawności

Twitch - serwis umożliwiający transmisje z gier na żywo - zrobił się popularny na tyle, że co lepsi gracze potrafią na nim nieźle zarobić. Angel "zilianOP" Hamilton przyciągał przed monitory rzeszę oglądających, którzy nie szczędzili mu dotacji - zwłaszcza, że był sparaliżowany od pasa w dół.

Tak przynajmniej wszyscy sądzili do dnia 5 kwietnia, kiedy to podczas jednej ze swoich transmisji chłopak po prostu wstał ze swojego fotela myśląc, że kamerka jest wyłączona. Dopiero gdy jego dziewczyna wykrzyknęła „oh my God”, a następnie zaczęła opowiadać historyjkę mającą prawdopodobnie na celu odwrócenie uwagi od wydarzenia kamera zmieniła położenie w taki sposób, by nie było widać jak Hamilton wraca do komputera. Internauci zareagowali od razu i nie zostawili na nich suchej nitki. Nie uwierzyli w tłumaczenia pary, według których pies Hamiltona wylał wodę na kable komputerowe, a chłopak wstał by zapobiec nieszczęściu (ponoć przeszedł ostatnio intensywną rehabilitacje) lecz zaraz przewrócił się i poobijał… Na filmie nie widać, by Hamilton miał jakikolwiek problem ze wstaniem. Trudno też zrozumieć dlaczego w takiej chwili zaczął manipulować przy kamerze.

Twitch

także zadziałał błyskawicznie, blokując konto nie tylko samemu Hamiltonowi, którego całościowy dorobek z wpłat graczy wyniósł 20 tys. $, ale także jego dziewczynie, która uczestniczyła w jego streamach. Wydano w tej sprawie następujące oświadczenie:

„Jego akcja to policzek wymierzony w twarz wszystkich użytkowników społeczności Twitch, którzy naprawdę są niepełnosprawni tak jak Aieron oraz grupom takim jak AbleGamers, które starają się promować tolerancje i akceptację nie tylko wśród naszej społeczności, ale wśród wszystkich graczy”.

Serwis zaoferował także zwrot płatności subskrybentom, którzy wpłacili pieniądze na rzecz Hamiltona.

0
Źródło: Eurogamer
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.