Wykorzystanie w domu drukarki 3D pozwoli oszczędzić nawet 6000 zł rocznie

Badania opublikowane przez naukowców ze sławnego Michigan Institute of Technology wykazały, że przeciętne gospodarstwo domowe zaoszczędzi ok. 2000 dolarów rocznie, dzięki wykorzystaniu technologii druku 3D. Minimum, przy naprawdę rzadkim korzystaniu z drukarki, to ok. 300 dolarów.

Kwotę tą wyliczono na podstawie bardzo ostrożnych założeń: Rocznie drukowano by zaledwie 20 wybranych produktów rocznie (nie jednorazowo oczywiście). Rzeczywiście – bardzo ostrożne założenie. O wiele ciekawiej wyglądają końcowe wnioski autorów, w których wspomina się o nieuniknionym wzroście popularności drukarek 3D, spadku cen urządzeń i materiałów potrzebnych do druku 3D, spopularyzowaniu się ruchu produkcji Open-Source i powrót do domowego majsterkowania.

Dla każdego zainteresowanego tematem to nic odkrywczego. To jasne, że w przeciągu 5-10 lat drukarki 3D będą tak samo powszechne i obecne w naszych mieszkaniach jak dzisiejsze, „zwykłe” drukarki. Wyobraźcie sobie tylko: za kilka-kilkanaście lat, podczas odwiedzin u znajomych zauważacie na ich stoliku do kawy wazon, który idealnie wyglądałby w waszym przedpokoju. Wyciągacie swojego smartfona, uruchamiacie darmową aplikację do trójwymiarowego skanowania obiektów 3D i gotowy plik wysyłacie przez Sieć do waszej drukarki, którą zostawiliście w domu (no bo kto zabiera swoją drukarkę 3D na kawę do znajomych?). Po powrocie gotowy wazon czeka, żeby ustawić go w przedpokoju.

Druk 3D zrewolucjonizuje też niektóre segmenty rynku. Modelarze, fani figurkowych gier bitewnych, czy planszówek już od dawna zacierają ręce. Ciekawe jak na całą sprawę zapatrują się na przykład… producenci mebli.

0
Źródło: techcrunch.com
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.