The Sims 4: są już pierwsze screeny!

Jeśli spojrzymy w przeszłość i porównamy pierwszą część serii z drugą zauważymy ogromne zmiany. Kolejna wersja już nie różniła się zbyt znacząco od poprzedniej. Niestety zanosi się na to, że najnowsza część jednego z najbardziej popularnych symulatorów doczeka się tylko kosmetycznych poprawek.
The Sims 4 - grafika promocyjna

The Sims 4 – grafika promocyjna

Gdy w maju tego roku EA zapowiedziało czwartą część The Sims – jednej z najlepiej sprzedających się serii zastanawialiśmy się, co takiego można jeszcze dodać w grze symulującej ludzkie życie. Celowaliśmy w tryb multiplayer i bardziej dopracowaną grafikę – jednym słowem coś, co znacznie wyróżni nową część od The Sims 3. Niestety sugerując się materiałami promocyjnymi, które wyciekły do sieci raczej możemy spodziewać się odgrzewanego kotleta niż jakiejkolwiek rewolucji.

Najwyraźniej nie doczekamy się nowego silnika graficznego. Pod względem wizualnym gra będzie praktycznie identyczna do poprzedniej części, choć miejmy nadzieję, że będzie lepiej zoptymalizowana. Zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią graczom oddany zostanie bardziej rozbudowany edytor postaci – zmian będziemy mogli dokonać bezpośrednio na modelu, a nie przy pomocy suwaków. Gracze będą też mieli większy wpływ na rozwój osobowości Simów – a nawet na sposób ich poruszania się.

Według notatki promocyjnej, która wyciekła do sieci wirtualne ludziki mają teraz wykonywać kilka czynności równocześnie, zachowywać się bardziej naturalnie i lepiej wyrażać swoje emocje. Oczywiście nie zabraknie standardowych opcji rozgrywki – uczestniczenia w losowych wydarzeniach, budowaniu domów, realizacji życiowych celów itp. Więcej informacji dowiemy się już na targach Gamescom, kiedy to gra zostanie oficjalnie zaprezentowana. Jej premiera przewidywana jest na przyszły rok.

Źródło: All Games Beta
Close

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.