Azjatycki Line groźnym konkurentem dla Skype’a

Japoński komunikator tekstowy zdobył w Azji popularność głównie dzięki sympatycznym obrazkom, które zastąpiły tradycyjne emotikonki.

W ciągu pierwszego roku na rynku Line zdobył 50 milionów użytkowników. Tempo wzrostu nowych użytkowników jest aż trzykrotnie szybsze od wzrostu popularności Facebooka. Dostępny na PC, Android i iOS komunikator swoją karierę rozpoczynał jako standardowy komunikator teksowo-głosowy. Popularność zdobył dzięki systemowi „naklejek”, czyli bardziej zaawansowanych emotikonek, które – według twórców – lepiej odzwierciedlają szeroki wachlarz emocji. Rysunkowe obrazki przedstawiają często popularne postacie znane np. z bajek Disney’a czy innych bohaterów popkultury.

Usługa w ciągu dwóch lat bardzo ewoluowała. Dodano oś czasu stylizowaną trochę na tę znaną z portalu Zuckerberga, gry oraz możliwość tworzenia albumów zdjęć wspólnie ze znajomymi. W końcu firma postanowiła dodać wideokonferencje oraz możliwość tworzenia krótkich klipów wideo na wzór tych znanych z np. Vine. Użytkownicy chwalą sobie rewelacyjną jakość transmisji i płynność działania aplikacji. Na tę chwilę Line posiada już 230 milionów użytkowników, a działa dopiero dwa lata. Jeśli tempo zainteresowania aplikacją dalej się utrzyma pozycja Skype’a na rynku może się zachwiać.

Przypomnijmy, że Skype w ciągu 10 lat zdobył około 300 milionów użytkowników.

0
Źródło: The Guardian
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.