The Dark Sorcerer to minimum możliwości PS4?

Tak przynajmniej twierdzi David Cage...

Każde demo technologiczne, które było wypuszczane przez Quantic Dream robiło w swoim czasie oszałamiające wrażenie. „The Casting” był niezwykły, a gdy wyszło Heavy Rain okazało się, że technologia ta „w praniu” wygląda jeszcze lepiej. Później mogliśmy oglądać „Karę” i uwierzcie mi – gdy gram właśnie w Beyond: Two Souls widzę jak pięknie wygląda ta technologia na starym sprzęcie jakim jest już PS3 (oba dema technologiczne zobaczycie pod TYM linkiem).

Na The Dark Sorcerer opadła mi szczęka i jeśli naprawdę jest tak jak mówi Cage (a jak powyższe historie pokazują można mu wierzyć) to następna gra Quantic Dream na PS4 po prostu wbije nas w fotel:

To demo technologiczne wykorzystuje w zasadzie silnik Beyond: Two Souls i byliśmy niezwykle podekscytowani efektem, jaki udało się nam osiągnąć. Niektórzy byli pod wrażeniem The Dark Sorcerer, ale to dopiero początek! To minimalna jakość, jaką możemy uzyskać na konsoli PS4. Powyższe demo pochłonęło mało pracy, czasu i środków. Teraz, gdy mamy do dyspozycji całe studio wierzymy, że zrobimy coś naprawdę imponującego” – powiedział Cage.

Nie jest to pierwszy raz gdy projektant jest zachwycony sprzętem Sony – wcześniej opowiadał już nam, że PS4 to „zupełnie inny świat„. Trudno jednak oczekiwać od przedstawiciela studia robiącego jedne z najlepszych gier na wyłączność Sony, by w jakikolwiek sposób krytykował nową platformę.