Podróż na koniec Minecrafta zajmie temu graczowi ćwierćwicze

W 2011r. Kurt J. Mac rozpoczynając nową grę w Minecraft'cie postanowił, że dojdzie na sam jego koniec. Z wypowiedzi na blogu Notch'a dowiedział się bowiem, że nawet w tym proceduralnie generowanym uniwersum występują obszary, gdzie algorytmy zawodzą i kształtowane są wadliwe tereny gry.

Sęk w tym, że leżą one bardzo daleko. By dojść na skraj Minecrafta trzeba by iść bez przerwy w jednym kierunku przez 820 godzin. Ta liczba jednak nie przeraża Mac’a. Jego wirtualna podróż trwa już trzy lata. W tym czasie spędził w grze 180 godzin i pokonał 700 kilometrów. Zakładając, że mężczyzna poruszać się będzie dalej w tym samym tempie do celu dojdzie za około 22 lata. Wyposażony w miecz, kilof i kompas Mac podąża dzień w dzień, a jego relacje z podróży na kanale Far Lands or Bust są oglądane przez 300 tysięcy subskrybentów.

To pozwoliło mężczyźnie rzucić pracę i utrzymywać się wyłącznie z reklam z YouTube. Jego gameplay’e stały się swego rodzaju audycjami, w których Mac porusza życiowe tematy, by utrzymać stałe zainteresowanie widzów. Jego materiały ogląda także sam Notch, który twierdzi, że stanowią doskonałe „tło” do programowania. Oprócz tego Mac prowadzi także zbiórkę na organizację charytatywną Child’s Play. Dzięki zainteresowaniu wśród swoich widzów zebrał już 250 tys. $…

0
Źródło: NewYorker.com
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.