Tak likwiduje się orki na pierwszym gameplayu Middle-earth: Shadow of Mordor

Jeśli pre-alpha wygląda tak świetnie, to chyba możemy liczyć na wielki hit!

Nasz bohater Talion przybywa do Mordoru by zemścić się za śmierć najbliższych. Mężczyzna nie jest jednak zwykłym łowcą ścigającym winowajców, ale upiorem. Stąd też posiada nietypowe umiejętności. Na materiale można zobaczyć, że Talion w każdym momencie może przenieść się do drugiego świata – tego, do którego zaglądał Frodo czy Bilbo, gdy zakładali Pierścień na palec. Przebywając w nim dowie się informacji na temat wroga, a także wykorzysta dodatkowe moce – np. będzie mógł wysłać strzałę, która unieruchomi przeciwnika.

Sama walka przypomina praktycznie to co dobrze już znamy z Assassin’s Creeda lub Batmana. Unikalną wartością gry będzie jednak znacznie większa wolność wyborów. Przykładowo po walce zadecydujemy o tym, co ma się stać z przeciwnikiem. Możemy zajrzeć od jego umysłu i opętać go wydając rozkazy, które ułatwią nam kolejne misje czy też zabić go brutalnie lub puścić wolno. Jeśli zdecydujemy się na to ostatnie możemy mieć pewność, że w trakcie gdy my będziemy biegać po kolejnej lokacji, ten urośnie w siłę i prędzej czy później dokona na nas zemsty.

Gra zostanie wydana jeszcze w tym roku na konsolach starej i obecnej generacji oraz na PC.