Ludzie straszniejsi niż zombie, czyli recenzja The Walking Dead 2: A House Divided

Ściśnięty z emocji brzuch, opad szczęki i szereg innych emocji towarzyszyły mi podczas ogrywania drugiego epizodu przygód Clementine. Epizodu, który jest zdecydowanie najlepszym ze wszystkich wydanych do tej pory.

Dramatyczne wydarzenia z końcówki poprzedniego epizodu sprawiły, że relacje Clementine z nowymi towarzyszami mocno się pogłębiły. Większość osób z grupy zaczęła ufać dziewczynce, ale… Telltale Games sprytnie zamieszało scenariuszem wprowadzając nieufność z drugiej strony. Clementine będzie musiała skonfrontować się z pewną tajemnicą, która wzbudzi w nas podejrzliwość w stosunku do nowych towarzyszy. Bardzo podoba mi się to, w jaki sposób scenariusz gry trzyma się klimatu Walking Dead. W tym uniwersum to nie zombie są przerażający,. Owszem, gdy pojawiają się grupą zawsze nieco podnoszą adrenalinę, ale nasi bohaterowie już do nich przywykli. To znany wróg, którego można pokonać w określony sposób. Prawdziwym zagrożeniem nie jest tu nawet głód, czy zimno, ale ludzie, którzy pojawiają się na naszej drodze. W tym epizodzie napotkamy na bardzo groźnego przeciwnika. Osobę tak zdeterminowaną na osiągnięcie konkretnego celu, że potrafiącą bez wahania nacisnąć na spust rewolweru i – co gorsza- charyzmatyczną na tyle, że potrafiącą zgromadzić wokół siebie odpowiednią liczbę sprzymierzeńców. Nie można jednak jednoznacznie stwierdzić czy jest to postać zła do szpiku kości, czy jedynie bezlitosna na tyle, na ile trzeba być w świecie, w którym nie można już żyć normalnie, lecz walczyć o przetrwanie. Za to właśnie uwielbiam to uniwersum. Za przedstawianie bohaterów w różnym świetle, za brak stereotypowego podziału na dobrych i złych…

Jest taki moment w tym epizodzie, który świetnie oddaje atmosferę strachu wynikającą z braku zaufania do nowo napotkanych postaci. Scena na moście dobitnie da Wam do zrozumienia, że nawet jeśli my postanowimy dać komuś kredyt zaufania, inna osoba z grupy może posunąć się do daleko idących środków ostrożności. Telltale Games sprawia, że ich postacie żyją własnym życiem i nie zawsze my, jako główny bohater, mamy wpływ na przebieg wydarzeń. W okolicach połowy gry przeżyjecie spotkanie z dawno nie widzianym przyjacielem. Tu w końcu odczujecie skutki Waszych decyzji z poprzedniego sezonu. Nawet jeśli są one tylko wymienione w rozmowie, to jednak odczuwa się pewną satysfakcję z tego, jak postępowało się wcześniej.

Telltale ciągle stawia nas przed trudnymi wyborami. W innych grach raczej nie przejmujemy się specjalnie naszą reputacją. Tutaj zaś przed każdą decyzją zastanawiamy się, czy aby na pewno nikt nie ucierpi w wyniku naszych działań. To sprawia, że przed ekranem telewizora czy monitora siedzi się ze ściśniętym żołądkiem nawet gdy chodzi o pozornie mało istotną rzecz, jak wybór miejsca przy stole. Usiąść obok starego kumpla, czy osoby, która uratowała nam życie? Zaświadczyć o całej grupie wiedząc, że jest wśród nich osobnik niezrównoważony? Zachować dla siebie straszną tajemnicę, czy wyznać brutalną prawdę, która zaogni konflikt? Im bliżej punktu kulminacyjnego tym coraz trudniej będzie Wam podjąć decyzję. Do waszych wyborów wręcz może wkraść się panika, bo przecież czasu na zastanawianie się tu praktycznie nie ma. Jeśli dobrze wczujecie się w fabułę, gwarantuję niesamowite przeżycia.

Tempo akcji jest perfekcyjnie wyważone. Scenariusz jest tak poprowadzony, że nawet w momentach względnego spokoju spodziewamy się ciosu. Rzadko kiedy w dwóch godzinach rozgrywki mamy w grach do czynienia z taką mnogością wątków. Nie dosyć, że pojawia się nowy wróg i stary znajomy, to jeśli graliście w DLC „400 Days” zobaczycie w końcu nawiązania do rozgrywanych tam wydarzeń. W przypływie takich emocji przestałam już nawet zwracać uwagę na chrupiący miejscami silnik graficzny. Niech już nie odświeżają nawet tej technologii – grunt, by zachowali klasę w warstwie fabularnej. To przecież jest najważniejsze w grach przygodowych.

Ocena:

95/100

Plusy:

+ wielowątkowy scenariusz

+ nawiązania do poprzednich części i naszych wyborów moralnych

+ ładunek emocjonalny!!!

+ filmowe kadry

Minusy:

– przycinające się miejscami animacje

Tytuł:

The Walking Dead: A House Divided (sezon drugi)

Producent:

Telltale Games

Wydawca:

Telltale Games

Platforma:

PC, Xbox 360, PS3

Data premiery:

5.03.2014 (PC, Xbox 360), 12.03.2014 (PS3)

Cena:

19 zł (jeden odcinek), 79 zł (komplet 5 odcinków)

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.