Pracownik Mozilli staje w obronie Windows 8

"Brak Firefoxa dla Windows 8 nie oznacza, że ta platforma ma problem".

Nie będzie Firefoxa dedykowanego systemowi Windows 8

. Jak twierdzi Mozilla, zbyt mało osób zdecydował się testować tę przeglądarkę (tysiąc równoczesnych otwartych sesji Firefoxa dla Windows 8 było rekordem), by móc ją wydać na rynek. Zdaniem Mozilli, to grozi wydaniem produktu pełnego niedoróbek, błędów i usterek w zabezpieczeniach.

Brian R. Bondy, który pracował nad Firefoxem dla Windows 8, twierdzi, że brak chętnych do testowania nieukończonej wersji przeglądarki dla najnowszego systemu Microsoftu, nie oznacza, że sam system, a także jego nowy interfejs, nie cieszą się popularnością. Jego zdaniem problemem jest fakt, że tylko przeglądarka ustawiona w Windows jako domyślna może pracować w trybie Modern UI, a więc nowym interfejsie Windows. –

Wiele osób mogło mieć testowego Firefoxa potrafiącego pracować w Modern UI i nawet o tym nie wiedzieć — twierdzi.

Dodatkowo, jak zauważa Bondy, ustawienie domyślnej przeglądarki w Windows 8 to skomplikowana sprawa. –

Przed Windows 8, każda przeglądarka mogła zadać pytanie czy może zostać ustawiona jako domyślna. Teraz to użytkownik, jeżeli sobie tego życzy, musi sam zmienić domyślną przeglądarkę, a i tak oznacza to tylko, że owa przeglądarka będzie domyślną aplikacją do obsługi protokołu HTTP. Jeżeli chcesz, by również otwierała, na przykład pliki HTML, również to trzeba ręcznie zmienić w Panelu Sterowania — informuje Bondy.

Mozilla potwierdziła, że, przynajmniej na razie, nie zamierza zmieniać swojej decyzji i że skupi się na klasycznej, pulpitowej wersji Firefoxa.