Japończycy konstruują ekologiczną łódź podwodną

Źródłem zasilania mają być ogniwa paliwowe generujące energię elektryczną.

Może miesiąc to nie brzmi dumnie, w porównaniu do atomowych łodzi podwodnych z czasem autonomicznego działania liczonego w dziesiątkach lat, ale z drugiej strony łódź podwodna zasilana wyłącznie energią elektryczną to niewątpliwie bardziej ekologiczne rozwiązanie (oczywiście pod warunkiem, że źródłem prądu nie są elektrownie węglowe).

Nowa łódź podwodna konstruowana jest wspólnie przez Japończyków i Amerykanów, przy czym japońskie Ministerstwo Obrony Narodowej zadeklarowało już, że w ciągu najbliższych lat zamierza wydać na ten cel 25 milionów dolarów, poświęconych głównie na opracowanie wydajniejszych i sprawniejszych ogniw paliwowych.

Jak na wydatki wojskowe, to bardzo niewiele, ale i sama łódź nie będzie należała do największych. Ma mieć około 10 metrów długości i – jak deklarują wojskowi – nie będzie uzbrojona w torpedy ani żaden inny typ broni. Jej zadaniem będzie patrolowanie i wczesne wykrywanie ewentualnych zagrożeń.

Cóż, z dronami latającymi było dokładnie tak samo. Na początku wojsko deklarowało, że będą one wykorzystywane wyłącznie do prowadzenia obserwacji, natomiast z czasem…

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.