The Hum, czyli symulator najazdu kosmitów

Przypomnijcie sobie dobry horror na peceta z Obcymi w roli głównej... No właśnie. Zazwyczaj jest tak, że jeśli na naszej drodze stają kosmici, posiadamy też futurystyczną broń, którą możemy ich łatwo pokonać. Żadna gra nie posiadała chociażby takiego klimatu jak filmy "Znaki", "Czwarty Stopień" czy "Mgła", w których panuje atmosfera napięcia, zagrożenia i bezradności.

Małe, szare ludziki były od lat największą fobią i zarazem pasją Ariela Ariasa. Dlatego właśnie postanowił stworzyć grę wymykającą się nieco współczesnym założeniom. Zamiast tworzyć nadludzko silnego bohatera, robiącego ze statku Obcych jesień średniowiecza w The Hum będziemy sterować mężczyzną bezsilnym wobec miażdżącej przewagi wroga. Chowanie się w pomieszczeniach, przemykanie ulicami w cieniu, eksploracja zniszczonego przez Obcych miasta – na tego typu rzeczy możemy liczyć w grze.

The Hum jest jeszcze w bardzo wczesnej fazie rozwoju, lecz twórca wyraźnie dał do zrozumienia, że pod względem mechaniki możemy spodziewać się logicznych założeń: interakcji z obiektami, dbania o takie potrzeby jak głód, ciepło, rozsądek; rozwiązywania trudnych sytuacji, doświadczania iluzji.

Całość tworzona jest na silniku Unreal Engine 4 z myślą o goglach do wirtualnej rzeczywistości pokroju Oculus Rifta. Oczywiście bez takiego sprzętu również pogramy w ten tytuł. Jeśli The Hum zbierze 250 tys.$ na Kickstarterze na komputerach PC zobaczymy go w grudniu przyszłego roku. Pojedynczy egzemplarz gry kosztuje 25$, czyli około 66 zł.

Źródło: Kickstarter
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.