PGA 2014 – gra o wielkie emocje

Były łzy porażki po przegranym starciu turniejowym i okrzyki radości z wygranej! Była rywalizacja w cyberpojedynku oraz euforia, której z niczym nie można porównać. Wiadomo już, że było dokładnie 59 400 dowodów na to, że gra o wielkie emocje okazała się zwycięska! Kto wygrał?

Zakończyło się bezwzględnie największe w Polsce wydarzenie gamingowe, które zarówno zwiedzającym, wystawcom, jak i organizatorom dostarczyło wielu emocjonujących wrażeń, dowodząc tym samym, że Polacy kochają tworzyć, grać i dobrze się bawić. Dlaczego jeszcze tegoroczna edycja Poznań Game Arena przejdzie do historii jako ta „naj”?

Po pierwsze zwiedzający

W 10-letniej historii PGA padało już wiele rekordów, ale tegoroczny na długo pozostanie w pamięci wszystkich uczestników. Spodziewana i bardzo optymistyczna liczba zwiedzających zweryfikowana została przez jeszcze bardziej radosną rzeczywistość. –

Trzymaliśmy kciuki za 50-tysięczne grono zakręconych graczy, tymczasem oni zrobili nam niesamowitą niespodziankę — mówi Łukasz Wołonkiewicz, dyrektor Poznań Game Arena. –

Z wielką radością mogę oznajmić, że w tym roku odwiedziło nas 59 400 osób, którym z tego miejsca chciałbym bardzo podziękować! To właśnie Wy tworzycie tę niesamowitą atmosferę, to właśnie dla Was staramy się rozwijać i proponować imprezę jedyną w swoim rodzaju. Dlatego też to właśnie o Was dbamy najbardziej, a Wasze bezpieczeństwo było, jest i będzie naszym priorytetem. Wyrażam głęboką nadzieję, że dwugodzinna przerwa w sprzedaży biletów zostanie przez Was, drodzy gracze, wspaniali zwiedzający, w pełni zrozumiana — kontynuuje Łukasz Wołonkiewicz. –

Wszystkich tych, którym przysporzyliśmy stresu bardzo przepraszamy, a jednocześnie gwarantujemy, że już dziś wyciągnęliśmy z zaistniałej sytuacji stosowne wnioski — pointuje.

Sobotnie komplikacje nie okazały się jednak wystarczającym powodem, aby zwiedzający stracili zapał do zabawy. Wszystkie trzy dni imprezy okazały się fenomenalne, a spontaniczność i otwartość fanów rozrywki multimedialnej pozwoliła rozegrać setki turniejów, rozdać tysiące nagród i ostatecznie zwyciężyć grę o wielkie emocje.

Po drugie wystawcy

Jeszcze nigdy w historii PGA wystawcy nie przyjechali tak przygotowani! Łącznie 105 firm w 4 pawilonach wystawienniczych przeniosło najwspanialszą publiczność rozrywki multimedialnej do całkowicie innego świata. Każde stoisko to odrębna historia, której współtwórcami byli zwiedzający. To dzięki ich otwartości ekspozycje na światowym poziomie tętniły życiem, stając się najwspanialszą

atrakcją. Nieocenioną mocą przyciągającą zwiedzających były oczywiście turnieje zwieńczone niejednokrotnie bardzo cennymi nagrodami.

Tradycyjnie już Międzynarodowe Targi Poznańskie uhonorowały wyróżnieniem Acanthus Aureus te stoiska, które prezentowały się nadzwyczaj atrakcyjnie. Po odbiór statuetek na scenie pojawili się przedstawiciele firm ASUS POLSKA, FAT OWL, HAMA POLSKA, INTEL, LG POLSKA, STEEL SERIES, TECHLAND oraz XBOX. Także indyki miały swoje wyróżnienia. PGA Awards za najlepsze stoisko Indie Games otrzymał nieoceniony i szalony SOS. Z kolei wyróżnienie za najlepszą prezentację Indie Games trafiło do Jana Reinhardt z TRI GAME.

Najważniejsze jest jednak to, że dzięki nieprzeciętnemu zaangażowaniu wystawców, gracze mogli wniknąć do cyberświata za sprawą 700 przygotowanych stanowisk, które jak zwykle były masowo oblegane. –

Zmieniamy się i rozwijamy dla publiczności, na zadowoleniu której zależy nam najbardziej — mówi Dariusz Wawrzyniak, wicedyrektor Poznań Game Arena. –

W porównaniu do ubiegłorocznej edycji, liczbę stanowisk zwiększyliśmy niemalże o 100 proc. właśnie po to, aby satysfakcja z udziału w największym polskim święcie graczy była jeszcze większa — wyjaśnia.

Po trzecie wydarzenia

Dwie tętniące życiem sceny – mała i duża, Strefa Mobilna, Strefa Niezależnych Twórców Gier, turnieje o randze międzynarodowej, a wśród nich choćby finały Ligi Cybersportu oraz Rumble in the West, rekordowy Zjazd Twórców Gier, przedpremierowe pokazy gier m.in. Wiedźmin III i oczywiście bicie rekordu Guinnessa w najdłuższą grę, które najpewniej zakończy się wielkim sukcesem. Od czego zacząć?

Strefa Niezależnych Twórców Gier

– druga edycja, kolejny wielki sukces. Strefę zasiliło aż 44 ekip nie tylko z Polski, ale również z Niemiec, Danii, Szwecji, Finlandii i Francji. Ich niesamowite pomysł spotkały się z równie entuzjastycznym przyjęciem. Wie o tym m.in. studio Best Toilet Games, na stoisku którego można było zasiąść na autentycznej toalecie I przetestować najnowsze propozycje gier, które nie są wyłącznie sposobem na nudę.

Rumble in The West

– wielkie emocje i proporcjonalna nagroda! Turniej na światowym poziomie rozpoczął się w sobotę, 25.10. na imponującym stoisku Wargaming ESL, które liczyło bagatela 300 kw. Całkowita pula nagród wynosiła 50 000 USD, a jej połowę, czyli nagrodę główną zgarnęła europejska drużyna Schoolbus. W rozgrywkach po stronie europejskiej wziął udział ponadto team Virtus.PRO, a front amerykański reprezentowali The Cunninghams i BurnAll Empires.

Premierowy pokaz Wiedźmina III

– moment, na który wszyscy czekali. Najpierw zagrał zespół Percival, wprowadzając publiczność w etniczny klimat wikingów i Słowian. Później pojawił się on… Geralt z Rivii, Biały Wilk, czyli trzecia już część serii „Wiedźmin”. Zwiedzający PGA mieli jednak niepowtarzalną okazję zobaczyć jak twórcy gry uchylają rąbka tajemnicy. Ciekawość można było zaspokoić również na stoisku CD Projekt Red. –

Do tej pory obie gry sprzedały się w liczbie pięciu milionów egzemplarzy. To dość dobry rezultat, jednak zakładamy, że trzecia część serii będzie cieszyć się jeszcze większym zainteresowaniem. Najnowszą częścią chcemy sobie podnieść poprzeczkę sprzedażową — stwierdził Adam Kiciński, szef CD Projekt.

Intel – kolejny udany występ

. Partner tytularny PGA umożliwił graczom przetestowanie najnowszych urządzeń mobilny, zaprezentował pokazy podkręcania sprzętu, ale przede wszystkim zorganizował turnieje, do których chętnych nie brakowało. Najbardziej ekscytująca okazała się jednak szansa sprawdzenia się w starciu z zawodowcem Kubenem. –

Zależy nam na zamianie wizerunku gracza w oczach Polaków. Chcemy pokazać, że gracz to nie tylko nastolatek, który zasiada przed komputerem z pizzą, nie ma zainteresowań i gra w brutalne tytuły do upadłego — wyjaśnił Juliusz Kornaszewski, Juliusz CEE PR Manager, Intel. –

Tak nie jest i wspólnie ze społecznością graczy to pokazujemy. Gry rozwijają, zapewniają rozrywkę i integrują społeczności. Niosą ze sobą szereg niezaprzeczalnych zalet, które chcemy zaprezentować szerszej publiczności

.

Xbox i Microsoft – najnowsze tytuły w dobrym wydaniu

.

Przez trzy targowe dni gracze mogli spróbować swoich sił grają w Forza Horizon 2. Do dyspozycji odwiedzających były również stanowiska z grami wykorzystującymi sensor Kinect dla Xbox One, w tym taneczne Dance Central Spotlightoraz sportowe Kinect Sports Rivals.Na strefie dostępne były również przedpremierowe SunsetOverdrive (dostępna od 30 października) oraz, we współpracy z firmą Ubisoft, najnowsza cześć serii Assassins’sCreed: Unity (dostępna od 14 listopada).

Zjazd Twórców Gier – światowy poziom i rekordy popularności

.

Prelegentami tegorocznej edycji byli m.in. takie osobistości, jak Reiner Knizia (twórca ponad 600 gier planszowych), Maciej Miąsik (Indie Game Developer), Jacek Głowacki (Indietrendy/Onet), Krzysztof Maliński (Huuuge Games), Daniel Sadowski (Nitreal Games), RiadDjemili oraz Johannes Kristmann (MaschinenMensch), Artur Ganszyniec (ATGames), ErwanBancal oraz Jakub Rokosz (CD Projekt RED), Michał Marcinkowski

(Transhuman Design), VladMicu (Critical Force Entertainment). Zachwyceni słuchacze, doskonały dobór tematów i optymistyczne perspektywy na przyszłość – tak najkrócej można by było podsumować to fenomenalne wydarzenie.

ESL Polska – znów aktywne na PGA

.

Tym razem ESL zagościł na stoiskach Intel, Logitech, Crytek, Guijin, Nvidia i Wargaming, gdzie toczyły się m.in. finały Ligii Cybersport, rozgrywki w Counter-Strike: Global Offensive, Warface, War Thundera, Titanfall oraz Borderlands2, DyingLight i wiele innych.

Po czwarte apetyt na więcej!

Tegoroczna edycja PGA to dwa razy więcej wystawców, dwa razy więcej stanowisk do gier oraz znacznie większa frekwencja i powierzchnia wystawiennicza. Wszystko to pokazuje, jak wielki potencjał drzemie w tej wspaniałej imprezie, której wspólnym mianownikiem jest ogromna pasja i totalne gamingowe szaleństwo. Gra o wielkie emocje okazała się zwycięska, a jej kolejna runda czeka nas już za rok, od 16 do 18 października 2015 r. Do zobaczenia!

Po piąte, stoisko CHIP-a

Również i u nas nie zabrakło wielu atrakcji i wspaniałych gości. Ale o tym… opowiemy wam już wkrótce, w osobnym tekście:-)

Źródło: Międzynarodowe Targi Poznańskie
Close

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.