Ta Szwedka wszczepiła sobie mikroczip w dłoń

Nie zgadniecie dlaczego...

Emilott Lantz jest pierwszą Szwedką posiadającą w dłoni mikroczip. Podczas konferencji Sime 2014 w Sztokholmie – konferencji na temat digitalizacji, internetu i przyszłości – uczestnikom zaproponowano wczepienie implantu bezpłatnie. Lantz z ochotą wykorzystała taką okazję.

Nie czuję się, jakbym wkraczała w przyszłość – to jest nasza teraźniejszość. Osobiście uważam, że jest to dziwne, że nie pomyśleliśmy o tym wcześniej” – wyjaśniła w jednym z wywiadów.

Mikroczip wielkości ziarenka ryżu pozostanie w dłoni Lantz już do końca życia. Jak kobieta zamierza go jednak wykorzystywać? Cel jest prozaiczny – będzie otwierała nim drzwi do biura. Dzięki temu, jak przyznała, nie będzie już musiała nosić przy sobie tylu kluczy.

Transhumanizm bardzo rozwija się w Szwecji. Przedstawiciel grupy biohakerów – osób eksperymentujących z elektronicznymi modyfikacjami ciała na własną rękę – twierdzi, że tylko w ubiegłym miesiącu 50 osób przeszło podobną co Lantz procedurę.