GTA V Online: Na banki napadniemy na początku przyszłego roku [wideo]

Misje rabunkowe były najbardziej rozbudowanymi i angażującymi gracza zadaniami w GTA V. Tysiące graczy z niecierpliwością wypatruje dnia, w którym Rockstar doda je do trybu sieciowego. Cóż może bowiem być bardziej przyjemnego od udanego skoku na bank z ekipą zgranych przyjaciół.

Rockstar w końcu potwierdził, że niemal po roku oczekiwań tryb napadów znajdzie się w sieciowej odsłonie gry. Bezpłatna aktualizacja ma pojawić się na początku przyszłego roku. Na co możemy liczyć? Oczywiście na kupę dobrej zabawy!

Rockstar przygotował 20 długich misji (przejście wszystkich zajmie około 20 godzin) przeznaczonych dla czterech graczy znajdujących się przynajmniej na 12 poziomie doświadczenia. Dodatkowo by rozpocząć misję co najmniej jeden z graczy będzie musiał posiadać apartament wysokiej klasy. To właśnie on zostanie liderem drużyny. W jego mieszkaniu pojawi się tablica służąca do planowania napadu. Jego zadaniem będzie też zaproszenie członków drużyny i rozdzielenie im odpowiednich zadań. Bycie szefem bandy ma też jednak słabsze strony – to on musi najpierw wyłożyć pieniądze na przygotowania, a nagrodę otrzyma dopiero po finale całej misji. Pozostali członkowie otrzymają pieniądze za każdy element poprawnie wykonanego zadania.

Każda misja będzie odpowiednio zbalansowana. W trybie fabularnym podczas napadów gracz mógł przełączać się między postaciami i zawsze znajdował się w centrum akcji. W trybie sieciowym misje musiały być zaprojektowane pod innym kątem – w taki sposób, by nikt z członków drużyny się nie nudził. Przykładowo osoba wyznaczona jako kierowca nie będzie tylko biernie czekała pod bankiem, aż reszta upora się z rabunkiem, ale będzie miała w tym czasie do wykonania inne zadanie.

Twórcy gwarantują, że misje powtórkowe będą ciekawe, gdyż w zależności od przydzielonej roli gracz będzie widział akcje z zupełnie innej perspektywy. Ponadto opisywana aktualizacja wprowadzi do gry nowe ubrania, bronie i pojazdy.

0
Źródło: IGN.com
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.