Rosjanie budują ogromną Arkę Noego

Koordynacją całej akcji, oficjalnie określanej jako "Projekt Arka Noego", zajmie się Uniwersytet Moskiewski.

Gigantyczny projekt „Arka Noego”, który ma zostać ukończony w 2018 roku, zajmie powierzchnię aż 430 kilometrów kwadratowych. Usytuowany będzie w jednym z kampusów należących do Uniwersytetu Moskiewskiego. Rosyjski rząd przeznaczył na ten cel dofinansowanie w wysokości miliarda rubli (około 200 milionów dolarów).

Cele „Arki” są naprawdę ambitne. Po pierwsze, chodzi o zgromadzenie DNA wszystkich organizmów ziemskich, łącznie z tymi, które są zagrożone lub nawet wyginęły stosunkowo niedawno. Po drugie, sposób przechowywania zamrożonego materiału ma po pierwsze umożliwiać jego badanie, porównywanie, zestawianie z innymi próbkami, a po drugie – w razie potrzeby – pełną rekonstrukcję (np. poprzez klonowanie) danego organizmu. Nazwa projektu wydaje się więc w tym kontekście w pełni uzasadniona. Po trzecie wreszcie, rosyjscy naukowcy podkreślają wymiar edukacyjny „Arki”, która będzie miała za zadanie kształcić i wychowywać nowe pokolenia młodych badaczy.

Cóż, mają rozmach… Jedyny problem widzę w tym, że o całej sprawie donosi oficjalny, rządowy organ propagandowy, jakim jest Russia Today, a poza tym cały projekt wydaje się tak ambitny, że aż niemożliwy do zrealizowania. I na pewno nie będzie zrealizowany w pełni, bo przecież nawet dziś nie znamy jeszcze wielu gatunków roślin i zwierząt, które żyją na Ziemi. Ale nawet jeśli uda się Rosjanom zrealizować ten projekt chociażby w znacznym stopniu i rzeczywiście spełni on pokładane w nim nadzieje (zwłaszcza przechowanie informacji o gatunkach, które są zagrożone lub niedawno wymarły), to wspaniale. Życzymy powodzenia!

0
Źródło: rt.com
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.