Wizja rozszerzonej rzeczywistości, w którą Google zainwestowało 542 mln dolarów

Do tej pory niewiele było wiadomo o tajemniczym startupie Magic Leap, który oczarował Google. Zamieszczone na ich stronie grafiki koncepcyjne zwiastowały nadejście rewolucji technologicznej, dzięki której gołym okiem będziemy mogli zobaczyć fragmenty wirtualnego świata, współistniejące z rzeczywistością.

Jeśli jeszcze nie wchodziliście na stronę Magic Leap, warto zobaczyć jaką wizją kusi nas firma. O takiej rozszerzonej rzeczywistości marzy chyba każdy fan technologii. Zanim zobaczymy jednak prototypowe urządzenie, czy raczej cały system wykorzystujący szereg nowych koncepcji możemy przyjrzeć się bliżej wnioskowi patentowemu, który właśnie trafił do sieci.

Opisywane w nim okulary do rozszerzonej rzeczywistości będą spełniać w naszym życiu przede wszystkim rolę rozrywkową. Patent Magic Leap mówi o zwykłych sytuacjach, takich jak krojenie ogóra, koszenie trawnika czy robienie zakupów, które dzięki okularom zaczynają przypominać grę. Nowe interfejsy pozwolą zrezygnować z dotykowych ekranów, a leżąc w szpitalnym łóżku będziemy mogli poczuć się jak na tropikalnej plaży. Płaskie powierzchnie, takie jak drzwi do szafy, będziemy mogli wykorzystać jako dodatkowy ekran wyświetlający np. propozycje VOD czy reklamy produktów nas interesujących.

Takimi ilustracjami kuszą jednak zawsze wszyscy projektanci gogli do wirtualnej rzeczywistości czy okularów pokroju Google Glass, a efekt końcowy wypada blado na tle marzeń. Być może jednak tym razem będzie inaczej. Google nie zainwestowałoby tylu pieniędzy w projekt, który nie miałby w sobie o wiele większego potencjału niż konkurencyjne gadżety.

0
Źródło: Gizmodo.com
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.