Microsoft kupił Minecrafta, bo jest idealną grą dla Hololens

Wszyscy dziwiliśmy się dlaczego Microsoft gotowy był zapłacić 2,5 miliarda dolarów za niezależną grę Minecraft. Gra jest oczywiście świetna, jednak to i tak dość spora kwota, prawda? Okazuje się, że sprawa miała drugie dno.

Minecraft to jedna z najlepszych gier, jakie kiedykolwiek powstały. Do tego nie jest brutalna i nie zawiera żadnych elementów, przez które byłaby grą dla dorosłych, co w połączeniu z jej mechaniką, którą w bardzo uproszczonym i maksymalnym skrócie można nazwać „wirtualnymi klockami Lego”, sprawia, że jest idealną i bardzo popularną rozrywką dla najmłodszych.

Microsoft zdawał sobie z tego sprawę doskonale. Gigant z Redmond wiedział jednak więcej, niż chciał zdradzić: Minecraft nadaje się świetnie, aby stać się pierwszą, „dużą” grą, która pojawi się na HoloLens. HoloLens to okulary, tudzież gogle Microsoftu, które mają przenieść nas w świat rzeczywistości rozszerzonej. Chociaż przenieść nie jest tu najlepszym słowem – w końcu cały trik AR polega na tym, że dodaje do zastanej już przez nas rzeczywistości wirtualne elementy.

Wyświetlany w takim środowisku, Minecraft ma szansę na drugą młodość – jeśli gogle Microsoftu będą na tyle solidnie zrobione i wygodne, że będą nadawać się na prezent dla dziecka, to kto wie? Może HoloMinecraft będzie dla przyszłych pokoleń tym, czym dla nas były klocki Lego.

0
Źródło: Engadget.com
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.