Facebook oficjalnie przedstawia swojego asystenta

W ubiegłym miesiącu pisaliśmy Wam o pogłoskach, według których portal Zuckerberga rozpoczął testy niezwykłego asystenta tekstowego. W odróżnieniu od Siri, Cortany czy Google Now, facebookowy asystent zwany krótko "M" nie jest do końca wirtualny.
Logo asystenta 'M'

Logo asystenta „M”

David Marcus, szef Facebooka odpowiedzialny za usługę Messenger, na swoim profilu zaprezentował oficjalnie całemu światu nową funkcjonalność facebookowego komunikatora. Zadaniem M będzie pomaganie nam w codziennych czynnościach. Będziemy mogli poprosić go o wyszukanie prezentu dla bliskiej osoby, zarezerwowanie stolika w najlepszej restauracji w mieście, do którego się wybieramy, czy też o udzielenie informacji, której wyszukanie w sieci zajęłoby nam dłuższą ilość czasu.

M jest sam w sobie sztuczną inteligencją, jednak w początkowej fazie będzie wspierany przez ludzkich asystentów, którzy podczas rozmów z użytkownikami nauczą go w jaki sposób ma odpowiadać i realizować polecenia. Z upływem czasu będzie potrafił coraz więcej, a liczba prawdziwych asystentów będzie mogła zostać ograniczona.

A co z prywatnością? Asystent nie będzie zaglądał w naszą aktywność na Facebooku (choć niewykluczone, że pojawi się to jako dodatkowa opcja, na którą użytkownik będzie mógł wyrazić zgodę).

Dostęp do usługi otrzymali na razie mieszkańcy San Francisco. Facebook nie zdradził kiedy zakończą się testy M i trafi on do wszystkich użytkowników Messengera.

0
Źródło: theverge.com
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.