Napisał bota, który wygrywa konkursy na Twitterze

Codziennie na portalach społecznościowych widzimy różnego rodzaju konkursy, z którymi wiąże się udostępnianie treści, retweetowanie czy lajkowanie postów. Pewien inżynier postanowił znaleźć odpowiedź na pytanie, czy w takich konkursach ktokolwiek rzeczywiście wygrywa?

Hunter Scott napisał w Pythonie skrypt, który odnajduje na Twitterze wpisy z tagiem „retweet to win”, a następnie automatycznie je udostępnia. Najtrudniejszym zadaniem okazało się nie tyle wyszukiwanie konkursów, co działanie zgodnie z polityką Twittera – ograniczenie liczby postów i śledzenie do 2000 użytkowników na raz.

W ciągu 9 miesięcy bot wziął udział w 165 tysiącach konkursów, z czego wygrał w około 1000. Szanse na wygrane w portalach społecznościowych są jak widać, lecz niewielkie. A co bot najczęściej wygrywał? Sporo nagród mało charakter wirtualny – były to gratisowe projekty logotypów czy avatarów na Youtube oraz walut do gier internetowych. Często zdarzały się także nagrody w postaci biletów na różne wydarzenia – wyjścia do kina, koncerty itp. Z większości programista rezygnował, gdyż i tak miały miejsce w innych miastach czy nawet krajach. Na zdjęciu powyżej można obejrzeć nagrody o charakterze rzeczowym jak kowbojski kapelusz z podpisami aktorów z pewnej opery mydlanej.

Najcenniejszą nagrodą wygraną przez bota było zaproszenie do Nowego Jorku na odbywający się tam Tydzień Mody o wartości 4000 dolarów, jednak programista nie przyjął jej, gdyż nie mieszka w pobliżu tego miasta i nie chciał płacić podatku od wygranej.

Źródło: Gizmodo
Close

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.