Kolejne zwycięstwo Ubera w Londynie

Uber w wielu krajach napotyka regulacyjne problemy. Jego działalność została zablokowana m.in. w Niemczech i Barcelonie. Londyńscy taksówkarze od miesięcy protestowali przeciwko praktykom firmy, ale prawo najwyraźniej nie stoi po ich stronie.

W październiku ubiegłego roku brytyjski sąd odrzucił pozew Transport for London (TfL), w którym oskarżano Ubera o stosowanie technologii zastępującej taksometry, przez którą oferowane przez firmę usługi były o wiele tańsze niż te oferowane przez tradycyjne taksówki. Decyzja sądu oczywiście nie uspokoiła taksówkarzy. Do TfL wpływały postulaty, w których proponowano, by m.in. Uber zdjął możliwość prezentowania samochodów w aplikacji, stosował się do obowiązkowego nakazu pięciominutowego oczekiwania na przejazd (nawet jeśli kierowca pojawi się wcześniej, nie mógłby ruszyć w trasę) i ograniczył system zamawiania samochodów wyłącznie do rezerwacji z siedmiodniowym wyprzedzeniem.

Petycję przeciwko wyżej wymienionym propozycjom podpisało 200 tysięcy londyńczyków, w wyniku czego TfL odrzuciła postulaty taksówkarzy. Jo Bertram, Regional General Manager Ubera w Wielkiej Brytanii, skomentowała to słowami: „To bardzo dobra wiadomość dla mieszkańców Londynu i zwycięstwo zdrowego rozsądku. Decyzja TfL oznacza, że Uber może dalej zapewniać londyńczykom wygodną, bezpieczną i niedrogą alternatywę transportową dostępną za pośrednictwem jednego kliknięcia”.

W Londynie z usług Ubera korzysta już ponad milion mieszkańców.

0
Źródło: PaP- materiały prasowe
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.