Płaski czy zakrzywiony?

Zbliżające się piłkarskie emocje to dobry pretekst, by w końcu wymienić nasz stary telewizor na nowszy model. Najlepiej pracujący w rozdzielczości UHD (4K) i z zakrzywionym ekranem. Dlaczego? Zobaczcie sami.

Telewizor to ten rodzaj urządzenia elektronicznego, który wymieniamy relatywnie rzadko. Ma nam starczyć na lata. Przychodzi jednak w końcu kiedyś czas na zmiany, wszak technika rozwija się w błyskawicznym tempie, również ta telewizyjna. Czemu mamy rezygnować z udogodnień, jakie są aktualnie oferowane? Zwłaszcza, że zbliża się wielkie święta sportu. Czas, w którym nam zależy na dobrej zabawie z przyjaciółmi lub rodziną. Oczywiście z przekąskami, napojami, wygodną kanapą no i telewizorem, dzięki któremu będziemy wspólnie oglądać kolejne mecze.

Samsung przewidział ten trend. Jego tegoroczne modele telewizorów, oprócz sprawowania się znakomicie przy grach i filmach, wydają się wręcz skrojone na miarę pod nadciągające mistrzostwa. Dlaczego?

1. Prawie jak na trybunach

Dlaczego właściwie najnowocześniejsze telewizory mają zakrzywione ekrany? Czy tu chodzi tylko o wzornictwo i wygląd? Samsung, który jest pionierem w dziedzinie zakrzywionych ekranów, przekonuje nas swoimi produktami, że nie. Zakrzywienie ekranu motywowane jest sposobem, w jaki postrzegamy obraz. Z konstrukcji naszych gałek ocznych i ich ustawieniu względem siebie. W wyniku zakrzywienia zachodzi kilka ciekawych zjawisk, częściowo poprzez intrygujące złudzenie, a częściowo poprzez realne korzyści.

Nasz mózg jest oszukiwany przez złudzenie optyczne wywołane zakrzywieniem, przez co postrzegamy wyświetlany obraz jako posiadający głębie. Treści wydają się bardziej rzeczywiste i zajmować większą część naszego pola widzenia. Zakrzywiony ekran to też wyższy postrzegany kontrast dzięki skupieniu światła w stronę widza oraz wyższa postrzegana ostrość brzegowa, a więc ta na zewnętrznych krawędziach ekranu.

Kto nie chciałby oglądać meczów np. piłki nożnej bezpośrednio z trybun? Zakrzywione telewizory Samsung UHD

nam tego nie zapewnią. Ale sprawią, że będziemy niezwykle blisko boiska i zobaczymy więcej szczegółów niż dotychczas. Koniecznie na dużym ekranie. Ile razy po zakupie telewizora żałowaliście, że nie kupiliście większego? Dlaczego więc nie kupić od razu 55 lub 65 cali. Duży robi wrażenie.

2. Tizen przyjacielem kibica

Najnowsze telewizory SUHD i UHD firmy Samsung

pracują pod kontrolą systemu Tizen, który w tegorocznej edycji po prostu śmiga. Nie tylko nawigowanie po treściach jest szybkie i sprawne, ale również, dzięki unowocześnionemu interfejsowi, bardzo wygodne. W praktyce pozwala nam to na szybkie przełączanie się między kanałami a także błyskawiczny i łatwy dostęp do internetowych usług typu VoD, dzięki którym będziemy mogli oglądać powtórki, komentarze i inne ciekawe materiały.

To też inteligentny system, który na życzenie za pośrednictwem usługi Samsung Sports Live może wyświetlić podczas transmisji aktualne statystyki i inne interesujące dane związane z meczami. To też przeróżne inne przydatne aplikacje, które z całą pewnością zostaną przygotowane na potrzeby wymagającego kibica.

3. Jakość dźwięku i obrazu to przyjemność z meczu

W najnowszych telewizorach Samsung SUHD i UHD

należących do serii 9, 8 czy 7, zastosowano technologię kropek kwantowych, która umożliwia uzyskanie jeszcze lepszego obrazu przy jednoczesnej poprawie ogólnej efektywności energetycznej. Kropki kwantowe mogą precyzyjnie odwzorowywać kolory, podczas gdy barwy światła emitowanego przez tradycyjne wyświetlacze mieszają się z kolorami sąsiednich elementów. Dzieje się tak, ponieważ szerokość linii widmowej światła z kropek kwantowych jest znacznie mniejsza niż w przypadku konwencjonalnych materiałów. Innymi słowy trzy barwy podstawowe mogą być rozróżnione znacznie precyzyjniej niż w przypadku konwencjonalnego ekranu telewizyjnego, a wyświetlacz z kropek kwantowych znacznie dokładniej odwzorowuje szerokie spektrum kolorów.

Kolejną zaletą emitujących światło kropek kwantowych jest ich wysoka efektywność. W porównaniu z fosforem w tradycyjnych telewizorach nie tylko mogą one odwzorować więcej kolorów, ale dzięki właściwościom fotoaktywnym charakteryzują się wyższą efektywnością świetlną. Wykorzystanie tej cechy kropek kwantowych pozwoliło firmie Samsung zwiększyć szczytową jasność ekranu w nowych telewizorach SUHD z 2016 roku do 1000 nitów i jednocześnie poprawić ogólną efektywność energetyczną odbiornika. W efekcie jest nie tylko ładniej, ale i taniej.

4. Bo nie samymi meczami człowiek żyje

Tyle tu mówimy o sporcie, futbolu, a przecież telewizor ma nam służyć i do innych celów. Gry wideo, seriale, filmy, telewizja… telewizor to znaczny wydatek dla wielu z nas. Musi błyszczeć w każdej kategorii, byśmy nie żałowali wydanych pieniędzy. Na szczęście Samsung nie ma się czego wstydzić w żadnej kategorii. I nie musicie wierzyć na słowo ani nam, ani Samsungowi.

Cała linia telewizorów Samsung SUHD

z 2016 roku została wyróżniona przez organizację UHD Alliance (UHDA) certyfikatem UHD Premium. Certyfikat potwierdza, że telewizor spełnia najwyższe standardy, obejmujące między innymi takie parametry jak rozdzielczość ekranu, funkcja HDR, współczynnik maksymalnej jasności, poziomy czerni oraz gama kolorów. Premium UHDA to najważniejsza certyfikacja w zakresie jakości obrazu UHD, dzięki czemu można w łatwy sposób rozpoznać produkty, w których zastosowano technologię spełniającą najwyższe standardy.

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.