ReRoll anulowany – to był naprawdę ambitny projekt

ReRoll miał być niezwykłym RPG-iem. Firma nawiązała współpracę z producentem dronów senseFly i to właśnie z ich pomocą mieli dokonać czegoś, na co nie porwał się żaden inny developer. Pixyul chciało zeskanować różne tereny na świecie, by zaimplementować je bezpośrednio do gry. Gracze wcielaliby się w postapokaliptycznych rozbitków, którzy szukają surowców i narzędzi do przetrwania. Choć spacerowalibyśmy zatem po wirtualnych mapach, mielibyśmy poczucie, że stąpamy po lasach, górach i miastach, które naprawdę istnieją. Ostatecznie Pixyul udało się zeskanować tylko jedno miasto – Montreal.

Twórcy nie wystartowali na Kickstarterze, ale zbierali fundusze na rozwój gry bezpośrednio na swojej stronie. Gracze kupowali pakiety startowe i inne gadżety od 19 dolarów do 275 dolarów. Dziś fundatorzy otrzymali nieprzyjemną wiadomość – projekt został anulowany. Twórcom nie udało się bowiem przez 2 lata zdobyć zainteresowania inwestorów. Dwóch wydawców początkowo dość długo ich zwodziło, ale ostatecznie jeden wolał zainwestować środki w produkcje, które są na większym etapie rozwoju, a drugi odnotował słaby rok fiskalny. Wspierający nie mają też co liczyć na zwrot zainwestowanej gotówki – twórcy są w stanie zaoferować im tylko swoją wcześniejszą grę, Bios o wartości 15 dolarów, w ramach rekompensaty.