27. Międzynarodowy Festiwal Komiksu i Gier w Łodzi – relacja

Największa w Polsce oraz Europie Środkowo-Wschodniej impreza poświęcona komiksom i grom odbyła się 1-2. października w łódzkiej Atlas Arenie. Redakcja CHIP-a miała okazję po raz pierwszy być częścią tego niezwykłego festiwalu.

Dokładnie pięć lat temu, jeszcze nie jako redaktorka CHIP-a, ale blogerka zaczynająca współpracę z portalem odwiedziłam Międzynarodowy Festiwal Komiksu i Gier w Łodzi po raz pierwszy. Przypominając sobie teraz tamto wydarzenie widzę, jak mocno rozwinęła się ta impreza. Wówczas całość prezentowała sięna poziomie szkolnego konwentu – goście tłoczyli się w salach do prelekcji, stoiska targowe były bardzo ściśnięte, cosplaye dalekie były od profesjonalnych. Ale ten kameralny klimat bardzo zachwycał i sprawił, że z wielką przyjemnością powróciłam w to miejsce ponownie. Od dwóch lat Festiwal organizowany jest na terenie Atlas Areny i jest to niewątpliwie dobre posunięcie. Miejsca jest dużo – zarówno dla sprzedawców, który okupowali teraz teren dookoła areny, jak i wystawców prezentujących swoje stoiska na płycie stadionu. Część atrakcji przeniesiono także do sąsiadującego budynku stadionu miejskiego, więc mimo dużej liczby odwiedzających, tłumów nigdzie nie było.

Sam Festiwal zbudowany był z wielu elementów. W strefie komiksu można było zapoznać się z najnowszymi propozycjami znanych wydawnictw – Egmontu, Kameleona, Waneko czy J.P.Fantastica-, posłuchać ciekawych wykładów (np. o genezie powstania Wonder Woman, czy historii norweskich komiksów) i zgarnąć autografy ulubionych twórców – Grzegorza Rosińskiego, Scotta McClouda, Simona Bisleya, czy Marvano. Odwiedzający mogli także podziwiać wystawy konkursowe, wziąć udział w warsztatach i rzecz jasna obkupić się w unikatowe wydania komiksów.

W strefie gier z kolei znaleźć można było zarówno propozycje dla fanów elektronicznej rozgrywki, jak i gier „bez prądu”. W trakcie trwania festiwalu odbyły się dwa turnieje – pierwszy to finały ESL Mistrzostw Polski w grach Leauge of Legends i CS: Global Offensive, które można było podziwiać na dużej scenie; drugi z kolei to nieco mniejszy, ale również przyciągający widzów turniej gier konsolowych Fighting Games Challenge, w którym zawodnicy mogli wykazać się umiejętnościami w takich tytułach jak Street Fighter V, Mortal Kombat X, Tekken Tag Tournament 2 i Guilty Gear Xrd -Revelator. Na głównej płycie stadionu odbywał się także 48-godzinny maraton tworzenia gier na zadany temat – Komiks Game Jam. Tym razem należało stworzyć grę pasującą do motywu „Od prawej do lewej”. Jeśli jesteście ciekawi co dało się zrobić w tak krótkim czasie, pod TYM linkiem znajdziecie gry stworzone przez uczestników. Goście głodni wiedzy na temat aspektów tworzenia gier mogli wziąć także udział w szeregu prelekcji i warsztatów -m.in. Michał Staniszewki ze studia Plastic opowiadał o przenoszeniu modeli rozgrywki do trybu VR na przykładzie ich ostatniej produkcji, gry Bound; z kolei Jakub Markiewicz z Huuuge Games wyjaśniał na czym polega utylitarne podejście do grafiki i designu. W strefie gier „bez prądu” można było z kolei pograć w planszówki wielu wydawnictw m.in. w premierową karciankę „Zaklinacze”. Zainteresowani mogli też nabyć gry na stoiskach producentów.

Trzecią dużą częścią festiwalu była strefa targowa, gdzie znaleźć można było wystawców profesjonalnego sprzętu dla grafików, a także różne inne atrakcje m.in. Akademię Jedi, w której spragnieni namiastki miecza świetlnego mogli wykonać swój własny oręż i powalczyć pod okiem nauczycieli, czy stoisko Polskiej Grafiki Cyfrowej, gdzie można było przenieść się do wirtualnej galerii z pomocą gogli HTC Vive. Między takimi wystawcami znalazł się także i CHIP.

Na naszym stoisku staraliśmy się jak zwykle zaprezentować gościom nowinki z zakresu technologii, łącząc ze sobą elementy rozrywkowe, edukacyjne i czysto techniczne. Smartfony Wiko Ufeel, które zadebiutowały na polskim rynku pod koniec czerwca wykorzystywaliśmy na trzy sposoby. Po pierwsze służyły nam jako „serce” gogli Vrizzmo do wirtualnej rzeczywistości. Dzięki nim podróżowaliśmy po kosmosie, odkrywaliśmy tajemnice głębi oceanu i lataliśmy samolotem. Kolejny raz zachwycone miny naszych gości – zarówno dzieci jak i ich rodziców – udowodniły nam, że wirtualna rzeczywistość może być doskonałym medium rozrywkowym. Po drugie Wiko Ufeel sprawdził się też jako pilot zdalnego sterowania robota Sphero Ollie. To właśnie na przygotowanym przez nas torze goście mogli poczuć pod palcami przyjemną, zamszową obudowę, która wzbudzała zainteresowanie. Z kolei dzięki połączeniu smartfona z termowizyjną kamerą Seek Thermal goście mogli sprawdzić temperaturę różnych części ciała i obiektów.

Zainteresowaniem odwiedzających cieszyła się drukarka 3D firmy Dexer. Prezentowaliśmy na niej kolejne etapy druku, od wyboru wirtualnego projektu, poprzez dobór parametrów druku, aż do stworzenia modelu 3D, który goście mogli wziąć na pamiątkę. Drukowaliśmy insygnia rodów z Gry o Tron, wiedźmińskie medaliony i inne, drobne gadżety. Opowiadaliśmy także o licznych branżach, w których druk 3D jest wykorzystywany.

Fani komiksu i sztuki cyfrowej mogli wziąć udział w konkursie rysunkowym, w którym zadaniem było narysowanie okładki komiksu pt. „CHIP – Superbohater”. Uczestnicy wykonywali swoje fantastyczne prace na tabletach Wacoma. Postępy ich prac można było z kolei oglądać na 29-calowych monitorach LG Ultra Wide oferujących szeroki, panoramiczny obraz w proporcji 21:9. Monitory ultrapanoramiczne nie są jeszcze popularne w Polsce, ale biorąc pod uwagę furorę jaką robią na odwiedzających (nie tylko kinomaniakach, którzy doceniają możliwość wyświetlania filmów bez czarnych pasów, ale także grafikach czy specjalistach biurowych, którym z kolei podoba się możliwość podziału obszaru roboczego na kilka mniejszych płaszczyzn), możemy śmiało przypuszczać, że będą coraz częściej wybieranymi ekranami. Na stoisku pokazywaliśmy, że taka nietypowa proporcja nadaje się także do gier – gier akurat nietypowych, bo wykorzystujących ruch dłoni użytkownika. Technologia Intel RealSense przyciągała tłumy najmłodszych miłośników gier, podobnie jak Kinect kilka lat temu.

Sieć na naszym stoisku obsługiwały rutery firmy Netgear z serii Nighthawk- model X6, który zdobył miano najlepszego rutera w tegorocznym plebiscycie European Hardware Awards, model X8, który zaskoczył nas zasięgiem sięgającym poza obszar Atlas Areny. Zwolennikom bardziej mobilnych rozwiązań prezentowaliśmy też niewielkie punkty dostępu (Netgear Aircard 785) oferujące szybką transmisję danych (LTE), możliwość podłączenia do 15 urządzeń równocześnie i 10-godzinny czas pracy na baterii.

Dziękujemy wszystkim odwiedzającym za zaangażowanie i miło spędzony czas. Mamy nadzieję, że z równie entuzjastycznym przyjęciem spotkamy się na październikowych targach Poznań Game Arena. Do zobaczenia!

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.