Sztuczna skóra zamiast smartfonu

Sztuczna skóra jest rozciągliwa i nie wywołuje podrażnień. Znajdzie swoje zastosowanie w medycynie, ale też w komercyjnych rozwiązaniach.

Ma zamontowane czujniki, które pozwolą lekarzom z większą dokładnością mierzyć parametry, takie jak zaniepokojenie, stres, tętno czy poziom cukru we krwi. Tym, co odróżnia nową syntetyczną skórę od poprzednich podobnych rozwiązań, jest komfort – materiał nie wywołuje podrażnień.

Sztuczna skóra jest wykonana z nanosieci – polimeru pozyskiwanego z krzemu. Takie struktury są stosowane między innymi w komputerach kwantowych oraz w dyskach twardych. Główną zaletą nanosieci jest możliwość monitorowania za jej pomocą sygnałów, wysyłanych przez komórki ludzkiego ciała, a to ma szansę znaleźć zastosowanie np. w medycynie.

Nanosieć przepuszcza substancje i pozwala monitorować organizm (fot. Martina Corso)

Ochotnicy, którzy przez tydzień testowali sztuczną skórę nie odczuwali dyskomfortu, co więcej – zapomnieli, że mają ją przyczepioną do ciała. W przyszłości naukowcy planują zastosować technologię także do celów komercyjnych. Łatwo sobie wyobrazić, że sztuczna skóra może zastąpić nieporęczny telefon lub wyświetlać tatuaże, których wygląd zmieniałby się w zależności od tego jak zostaną zaprogramowane.

– Nie będziemy musieli nosić smartfonu, a zatem technologia, którą opracowaliśmy, zmieni sposób, w jaki komunikujemy się – zauważa profesor Takao Someya z Uniwersytetu w Tokyo, członek zespołu badającego zastosowania nanosieci. | CHIP

Źródło: Nature
Close

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.