Ig Nobel: czyli do czego może doprowadzić ludzka ciekawość

Fot. improbable.com
W 1991 roku Mark Abrahams wpadł na pomysł nagrody, która uhonorowałaby naukowców prowadzących szalone i zabawne badania. Ich odkrycia mają w pierwszej chwili rozbawić, a zaraz potem skłonić do zastanowienia. Tak powstała nagroda Ig Nobla.

Co roku wpływa 9 tys. nominacji do nagrody. Około 20 proc z nich to naukowcy, którzy nominują sami siebie chcąc zaistnieć. Jednak nie jest to najlepszą metodą, bo takie zgłoszenia prawie nigdy nie wygrywają. Przed przyznaniem nagrody, podobnie jak w przypadku nagrody Nobla, komisja kontaktuje się ze zwycięzcą. Daje mu tym samym szansę odmówienia przyjęcia nagrody. Na szczęście korzysta z tego przywileju niewielu naukowców. Większość z nich przyjeżdża na uroczystość wręczenia nawet z dalekich zakątków świata pokonując tysiące kilometrów z Europy czy Australii. A jeśli ktoś nie jest w stanie przybyć, nagrywa film z krótką wypowiedzią i pozdrowieniami dla uczestników imprezy.

W 2013 roku laureaci otrzymali młotek zamknięty w szklanej szybie (fot. improbable.com)

Co otrzymują laureaci nagrody Ig Nobla?

„Statuetki” są projektowane specjalnie na każdą edycję. W obecnej laureaci otrzymali popiersie ze stylizowanym znakiem zapytania. W 2013 roku zwycięzcy otrzymali młotek zamknięty w pudełku ze szkłem z napisaem „W razie potrzeby, zbij szybę młotkiem”. Nagrody przyznawane są na Harvardzie podczas uroczystej ceremonii, na którą zaproszeni są laureaci. Poza publicznością, w ceremonii uczestniczą zdobywcy nagrody z poprzednich lat, a także laureaci prawdziwej nagrody Nobla.

W tym roku laureaci otrzymali statuetkę przedstawiającą znak zapytania (fot. improbable.com)

Poza specyficzną „statuetką”, laureaci otrzymują niebagatelną sumę 10 bilionów dolarów. Imponujące, prawda? Oczywiście jest haczyk, gdyż nie chodzi o amerykańską walutę, ale o dolary zimbabwijskie. W trakcie inflacji w tym afrykańskim kraju fundatorzy nagród zaopatrzyli się w pokaźną liczbę banknotów, które od tamtego czasu są dodatkiem do statuetki i dyplomu. Szef banku centralnego Zimbabwe, Gideo Geno, który był odpowiedzialny za wywołanie inflacji, za co otrzymał Ig Nobla w dziedzinie matematyki.

10 bilionów dolarów zimbabwiańskie to około 15 zł (fot. improbable.com)

Tegoroczni laureaci

Przyznano do tej pory 270 nagród w różnych dziedzinach. Często powtarza się ekonomia, biologia, medycyna, psychologia, literatura oraz chemia. Przyznawane sa także nagrody „pokojowe”. Jedną z nich otrzymał prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenko, który zabronił klaskania po protestach jakie miały miejsce w Mińsku w 2011 roku. Jak widać przyznanie komuś nagrody Ig Nobla może być uszczypliwe i nacechowane dużą dozą ironii. W tym roku jury złożone z Noblistów i laureatów poprzednich edycji Antynobli przyznali nagrody w następujących dziedzinach:

Fizyka

Nagrodę otrzymał francuski naukowiec zajmujący się fizyką płynów. Jego ciekowość wzbudziło pytanie, czy kot występuje jednocześnie w stanie stałym i ciekłym. Pytanie jest jak najbardziej poważne, w końcu jedna z definicji płynu stanowi, że ciecz to substancja, która przybiera kształt naczynia. Jak się okazuje, koty spełniają ten warunek w 100 procentach.

Jak się okazuje koty występują w stanie ciekłym i stałym w tym samym czasie (fot. improbable.com)

Nagroda Pokojowa

„Granie na didgeridoo jako sposób leczenia bezdechu sennego”. Jak widać, nagroda Ig Nobla nie jest taka do końca bez sensu. Choć przydałoby się kolejne badanie: czy wibracje spowodowanie graniem na didgeridoo przez osoby cierpiące na bezdech senny mogą spowodować zawalenie się ścian bloku.

Didgeridoo to instrument dęty wynaleziony przez australijskich Aborygenów (fot. improbable,com )

Ekonomia

Australijscy naukowcy (bo któżby inny) zastanawiali się, czy obecność krokodyla zwiększa chęć gry na automatach i innego rodzaju hazardu. Każdy kto grał choć raz w pokera albo totolotka zgodzi się, że przed losowaniem i rozdaniem kart odczuwa wzrost adrenaliny. Nieprawdaż?

Australia była licznie reprezentowana na tegorocznej gali Ig Nobli (fot. improbable,com )

Anatomia

Dlaczego starsi ludzie mają wielkie uszy. James A. Heathcore z Wielkiej Brytanii zbadał 20 lat temu 2000 pacjentów, po czym w zeszłym roku ponowił swoje badanie na tej próbie. Okazało się, że uszy są większe na starość ponieważ… prostu rosną!

Badanie nad wzrostem uszu u ludzi trwało 20 lat (fot. improbable,com )

Biologia

Naukowcy z Japonii, Brazylii i Szwajcarii otrzymali Ig Nobla za odkrycie żeńskiego penisa i męskiej waginy u insektów żyjących w jaskiniach. Praktycznie wszystkie podręczniki opisują te organy jako atrybuty odpowiednio męskości i kobiecości. No cóż, trzeba je będzie teraz przepisać na nowo.

Samice owadów z gatunku Neotrogla mają penisy, natomiast samce – waginy (fot. improbable.com)

Mechanika Płynów

Jiwon Han otrzymał nagrodę za pracę nad tym w jaki sposób trzymać kubek z kawą, aby jej nie rozlać. Według naukowca trzeba go trzymać od góry i chodzić tyłem, aby nie uronić ani kropli. Wierzymy, że metoda jest skuteczna, o ile oczywiście nie potkniemy się po drodze. Badanie dodatkowo wykazało, że aby dostać się na renomowaną uczelnię wystarczy pić dużo kawy.

Badanie dowiodło, że urzędnicy w Ministerstwie Głupich Kroków nie rozlewają kawy (fot. improbable.com)

Odżywianie

Fernando Ito, Enrico Bernard oraz Rodrigo Torres otrzymali nagrodę za zbadanie roli ludzkiej krwi w diecie nietoperzy wampirów. Wszystko oczywiście w trosce o zdrowie obywateli i bezpieczeństwo publiczne.

Naukowcy byli zadowoleni z otrzymania nagrody Ig Nobla (fot. improbable.com)

Medycyna

Naukowcy wykonali szczegółowe badania z użyciem tomografu dlaczego część ludzi nie lubi sera. Publikację opracowano (a jakże) we Francji. Okazało się, że mózg osób, które nie przepadają za tymi wyrobami mlecznymi, ma inną budowę. Miejmy nadzieję, że nie jest to zaraźliwe, w przeciwnym razie mogłoby to narazić Francję na poważne straty finansowe.

Kognitywistyka

Badacze z Włoch, Hiszpanii i Wielkiej Brytanii sprawdzili, czy bliźnięta jednojajowe potrafią odróżnić same siebie od swojego bliźniaka na zdjęciach. Okazało się, że codzienne spoglądanie w lustro w większości wypadków wystarcza, aby dostrzec subtelne różnice w twarzy.

Płód lepiej słyszy dźwięki jeśli matka włoży głośnik do waginy (fot. improbable.com)

Położnictwo

Do niebywałych wniosków doszli naukowcy z Hiszpanii. Płód bardziej żywiołowo reaguje na muzykę odtwarzaną w waginie matki niż w jej żołądku. Badanie miało swoje komercyjne konsekwencje. Młode matki mogą kupić specjalny głośnik, który moga podpiąć do smatfona. Nie można zatem powiedzieć, że badanie poszło na marne. Po otrzymaniu tej prestiżowej nagrody zapewne pomysłodawcy urządzenia zbiją fortunę.

Stworzono specjalny głośnik, który można podłączyć do smartfonu (fot. improbable.com)

 

Polski wątek

Na tegorocznych Ig Noblach obecny był również polski wątek. Profesor Aleksandra Przegalińska-Skierkowska z Uniwersytetu Koźmińskiego co prawda nie otrzymała nagrody w żadnej z tegorocznych kategorii, ale pokazała jak zawiła potrafi być naukowa nowomowa. Przez 27 sekund pani profesor czytała dokładny opis zagadnienia dotyczącego sztucznej inteligencji, po czym w 7 słowach streściła cały wywód. Ludzie rozmawiający z robotami uznają je za głupie. Po żywiołowej reakcji publiczności można było poznać, że zrozumiała zagadnienie dopiero jak naukowiec przemówił ludzkim językiem.

Profesor Aleksandra Przegalińska-Skierkowska zaprezentowała jak streścić naukową przemowę w 7 słowach (improbable.com)

Dlaczego oni to robią?

Ig Nobel nie tylko ma wywołać uśmiech na twarzy, ale również zmusić do myślenia. Jakkolwiek szalone by nie były pomysły badaczy, ich odkrycia niekiedy znajdują swoje bardziej lub mniej sensowne zastosowanie. Choć oczywiście większość z nich to tzw. „wiedza bezużyteczna”. Wiele osób zastanawia się dlaczego publiczne pieniądze (choć nie tylko) są wydawane na teoretycznie bezużyteczne badania. No cóż, w rzeczywistości nie tak łatwo jest stwierdzić, które z nich przyniosą w przyszłości pożytek dla społeczeństwa i znajdą swoje szersze zastosowanie. Badania naukowe często przypominają błądzenie po omacku.

Uczeni mają tylko trop w postaci już udokumentowanych osiągnięć innych naukowców, którzy osiągnęli sławę i stali się laureatami Nobla czy otrzymali medal Fieldsa (matematyczny odpowiednik nagrody Nobla). Droga do wielkich odkryć nie jest usłana różami i wymaga wielu prób, często nieudanych i szalonych. Naukowcy muszą łamać schematy, sprawdzać rzeczy, które z pozoru wydają się niemożliwe. Do czasu aż znajdzie się ktoś, kto o tym nie wiedział. Tak było w wypadku konsekwencji wynikających z fizyki kwantowej. Nawet Albert Einstein nie wierzył, że foton przechodząc przez interferometr znajduje się w dwóch miejscach jednocześnie, co wynikało z jego obliczeń. Dziś wiemy z całą pewnością, że tak właśnie się dzieje.

Ig Nobel w popkulturze

To podejście do nauki upowszechniali Jamie Hyneman i Adam Savage w popularnonaukowym programie „Pogromcy Mitów”. Jego twórcy czerpali pełnymi garściami z pomysłów naukowców i nadsyłanych do telewizji pomysłów. Archiwalne odcinki jednak ciągle są pokazywane na kanale Discovery Science. Trudno się zresztą dziwić, przez ponad dekadę show zyskało rzeszę wiernych fanów, którzy czekali na każdy z 282 odcinków. Podobnie jest z galą Ig Nobli, która jest co roku transmitowana w Internecie. I jak można zobaczyć na nagraniu powyżej, publiczność oraz uczestnicy bawią się znakomicie. Bo o to przecież chodzi w nauce – aby poprawiać nasze życie, a także samopoczucie. Nawet jeśli uśmiech na twarzy pojawi się po przeczytaniu jak szalone pomysły przychodzą ludziom do głowy. | CHIP

Źródło: Ig Nobel