Inna rzecz, że niespełna miesiąc temu pisaliśmy o innym zagrożeniu, jakie czyhało na klientów tego banku. Wówczas hakerzy wyłudzali dane, które mogły spowodować wyczyszczenie kont klienckich. Teraz z kolei wysyłają bardzo wiarygodnie wyglądające e-maile. Pytanie, czy do ich sporządzenia nie posłużyły pozyskane we wcześniejszym przypadku dane?
mBank: fałszywe potwierdzenia przelewów
21.09.2017|Przeczytasz w 1 minutę
