Biznesowy Skype zostanie wyłączony

Zbliża się koniec korporacyjnej wersji popularnego narzędzia Microsoftu. Koncern postanowił wprowadzić na jego miejsce analogiczne rozwiązanie, funkcjonujące w Teams. „Zespoły” to stosunkowy nowy produkt z Redmond, który pojawił się w marcu ubiegłego roku. Niedawno szczegółowo opisywaliśmy działanie tego komunikatora, opis funkcji wideo znajdziecie w artykule „Co potrafi Teams?”, w podrozdziale „Spotkania, czyli wideo i rozmowy głosowe”. Skype jest jednak usługą o długiej historii. Konrad Nieboj z firmy Senetic tłumaczy, dlaczego Microsoft zdecydował się na taki ruch:

– Użytkownik otrzymuje kompleksowe rozwiązanie, łączące grupy Office 365, dokumenty, zapis rozmów, a także integrujące głos i obraz. Co ważne, Teams można uruchomić zarówno poprzez aplikację na pulpicie, przeglądarkę, jak i klienta na urządzeniach mobilnych. Migracja ze Skype for Business do Microsoft Teams od strony technicznej nie oznacza rewolucji, natomiast gwałtowna zmiana nastąpi w zakresie współpracy. Będzie łatwiej i szybciej, a przecież o to chodzi – uzasadnia Konrad Nieboj.

Skype for Business na razie będzie działał równolegle z Teams, aby użytkownicy mieli czas na spokojne przyzwyczajenie się do nowego narzędzia. Inaczej jest w przypadku systemu Apple, gdzie już teraz zamiast Skype’a pojawia się Office 365 z usługą Teams. Jeżeli chcielibyście poznać lepiej nowy komunikator, możecie zajrzeć także do naszego poradnika.

Teams w trybie wideo (graf. Microsoft Tech Community)
0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.