asystent głosowy

Powstaje polski asystent głosowy

Fot. Pixabay
Pod skrzydłami akceleratora startupów Kogifi od dłuższego czasu tworzony jest pierwszy, w pełni polski asystent głosowy. Jego możliwości powinniśmy zobaczyć już w lipcu 2018 roku. W naszym kraju inteligentne głośniki nie są tak popularne jak chociażby w USA, głównie za sprawą braku wsparcia języka polskiego. Żaden z obecnych na rynku asystentów nie rozpoznaje rodzimej mowy, ale istnieje spora szansa, że wkrótce się to zmieni.

Projektem dowodzą trzej przedsiębiorcy z sektora IT: Tomasz Gibas, Maciej Ossowski i Jakub Koba, którzy wcześniej pracowali m.in. przy Coders Center czy Photon Entertainment. Ich asystent głosowy poza funkcją wspierania polskiej mowy będzie także zintegrowany z lokalnymi serwisami, dzięki czemu ma być bardziej konkurencyjny od zagranicznych rozwiązań. Firma zamierza dotrzeć ze swoim produktem do różnych grup społecznych, nie tylko fanów najnowszych technologii:

Głosy docierające z rynku tylko utwierdziły nas w przekonaniu, że istnieje w Polsce zapotrzebowanie na asystenta mówiącego po polsku. Już sam fakt korzystania z języka polskiego otwiera dla nas duży fragment rynku. Szczególnie istotny jest segment osób starszych czy niepełnosprawnych, dla których obsługa tradycyjnego komputera jest problematyczna i dla których taki asystent byłby realną pomocą. – mówi Maciej Ossowski.

polski asystent głosowy
Tomasz Gibas, Maciej Ossowski i Jakub Koba pracują nad pierwszym polskim asystentem głosowym (fot. materiały prasowe)

Projekt jest obecnie w fazie działającego prototypu, choć jak podkreślają przedsiębiorcy niektóre kwestie techniczne i biznesowe pozostają otwarte. Firma planuje także pozyskać partnerów, dzięki którym ich produkt mógłby zyskać na funkcjonalności. Nie stworzono jeszcze także identyfikacji wizualnej i nazwy asystenta. Pierwszy pokaz możliwości swojego produktu firma zaplanowała na lipiec tego roku. Kogifi myśli już także o ekspansji na inne rynki europejskie.

Nie jest trudno dostrzec, że inne kraje, takie jak Węgry czy Rumunia, także są pomijane przez wielkie koncerny. Samo „nauczenie” systemu rozpoznawania i komunikowania się np. w języku węgierskim i integracja z lokalnymi partnerami to skomplikowany proces, którego opłacalność dla gigantów IT stoi pod znakiem zapytania. Posiadanie doświadczenia z podobnego rynku, jakim jest Polska, daje nam w tym obszarze dużą przewagę konkurencyjną — mówi Jakub Koba.

Od sukcesu tego produktu zależy wiele aspektów. Jednym z nich jest model biznesowy. Przedsiębiorcy myślą o usłudze subskrypcji, co wydaje się dość ryzykownym pomysłem biorąc pod uwagę fakt, że żaden z producentów asystentów głosowych nie zdecydował się na taki krok. Bixby, Cortana czy Siri są oferowani bezpłatnie posiadaczom stosownych urządzeń.

Polski język obsługuje od niedawna asystent AVI dostępny w smartfonach rumuńskiego producenta Allview. Produkt Kogifi jest jednak od podstaw tworzony z myślą o rodzimej mowie i ponieważ nie jest związany z żadną inną marką, ma szansę zadebiutować na znacznie większej gamie urządzeń. | CHIP

Close

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.