82% amerykańskich nastolatków posiada iPhone’a

Fot. Apple
W naszym kraju marka Apple kojarzona jest z luksusem, na którego niewielu może sobie pozwolić. W USA natomiast sprzęt z logo nadgryzionego jabłka nie jest tak postrzegany. Gdy w Polsce mało który nastolatek może się pochwalić iPhonem, za oceanem to dominujący standard.

Bank Piper Jaffray co roku przeprowadza badanie na grupie 6000 Amerykanów w wieku 16 lat odnośnie ich smartfonowych preferencji. Z danych, które firma zarejestrowała w pierwszej połowie 2018 roku wynika, że pobito rekord dotyczący liczby posiadanych przez nastolatków iPhone’ów. Aż 82% ankietowanych przyznało, że używa takiego smartfonu, a 84% wskazało, że ich kolejnym urządzeniem będzie również iPhone. Dla porównania cztery lata temu wartości te zamykały się w granicach odpowiednio 60% i 67%.

Wyniki badania na przestrzeni lat (fot. Piper Jaffrey)

Trudno powiedzieć skąd wzięła się to rosnące zainteresowanie smartfonami Apple wśród licealistów. Być może chodzi tu o wyznacznikm jakiegoś statusu, lub o sprytny marketing, który najmocniej trafia właśnie w tę grupę demograficzną. Jak pokazują bowiem raporty Statisty w USA iOS kontroluje tylko 45% rynku – dorośli zatem mniej chętnie skłaniają się do iPhone’ów niż ich dzieci.

Ankieta wykazała również, że 15% nastolatków posiada Apple Watch oraz, że 20% badanych planuje kupić ten model smartwatcha w ciągu kolejnych 6 miesięcy. Z danych sprzedażowych Apple wynika, że w ostatnim kwartale 2017 roku firma sprzedała 8 milionów swoich inteligentnych zegarków co przekłada się na 21% udziałów w całym rynku światowym. | CHIP

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.