galaxy s9 mini

Kolejny Samsung Galaxy S9 – ale z ekranem 6,3”?

Fot. Samsung
Niedawno w bazie chińskiego certyfikatora TENAA pojawił się model smartfonu o kodowej nazwie SM-G8850, który został obwołany Samsungiem Galaxy S9 Mini. Z najnowszych nieoficjalnych doniesień wynika, że urządzenie raczej nie będzie mniejszą wersją flagowca, ale wariantem S9 Plus. Oto szczegóły.

Początkowo branża spodziewała się mniejszej wersji najnowszego flagowca. Potem sugerowano, że SM-G8850 będzie miał jednak ekran o takiej samej przekątnej jak Galaxy S9 i iPhone X, czyli 5,8 cala. Teraz Ice Universe – bloger, który wcześniej ujawnił wygląd Galaxy Note 8, pierwsze zdjęcia Galaxy S8 i dokładną specyfikację Galaxy S9 – twierdzi, że nowy przedstawiciel tej serii otrzyma wyświetlacz o przekątnej 6,3 cala, czyli o 0,1 cala większy niż w przypadku S9 Plus. Również inne elementy smartfonu stawiają go bliżej modelu S9 Plus: z tyłu podwójny aparat fotograficzny, a w środku 8-rdzeniowy procesor taktowany częstotliwością 2,8 GHz (być może to podkręcona wersja Exynosa 9810).

Nieoficjalny render SM-G8850 (graf. SamMobile)

Po co Samsung miałby wypuszczać smartfon, który tak nieznacznie różni się od S9 Plus? Diabeł może tkwić w szczegółach. Bloger Ice Universe i serwis SamMobile uważają, że SM-G8850 dostanie płaski a nie zakrzywiony ekran. Nie wszyscy użytkownicy lubią zagięcia, więc model bez nich może miałby sens. Obecność urządzenia w bazie TENAA sugeruje, że smartfon zadebiutuje najpierw albo wyłącznie w Chinach.

Pogoń za coraz większymi wyświetlaczami nabrała rozpędu w ostatnich latach. Dziś każdy znaczący producent ma w swojej ofercie smartfon o przekątnej powyżej 6 cali. Nawet Apple, które długo opierało się tej modzie, według nieoficjalnych informacji, jeszcze w tym roku wypuści iPhone’a X Plus z 6,5-calowym wyświetlaczem. Dochodzimy pomału do rozmiarów pierwszych tabletów i nic dziwnego, że producenci intensywnie pracują nad elastycznymi ekranami i składanymi konstrukcjami. Tylko one będą w stanie pogodzić dużą powierzchnię wyświetlaczy z głębokością kieszeni spodni, które już teraz ledwo mieszczą najnowsze flagowce. | CHIP

Close

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.