alcatel a7 test

TEST: Alcatel A7 – cena poniżej 900 złotych i pojemna bateria

Fot. sylwia-zimowska
Największe emocje zawsze wzbudzają flagowce topowych producentów, ale nie każdy ma fundusze lub wysokie potrzeby względem smartfonu. Alcatel jest obecny na polskim rynku od lat i regularnie wypuszcza tanie telefony dla mniej wymagających klientów. Przyjrzeliśmy się bliżej smartfonowi z 2017 roku, który zadebiutował na targach IFA.

W skrócie

  • pojemny akumulator,
  • obudowa z fakturą,
  • czysty i stabilny Android,
  • NFC,
  • niska cena
  • złote ozdoby odpadają,
  • ubogie oprogramowanie,
  • kiepski autofocus,
  • brak stabilizacji optycznej

Alcatel A7 zaskakuje dobrą baterią, ergonomią oraz wydajnością, która pomimo słabych wyników w benchmarkach, w praktyce okazała się wystarczająca nawet do grania w gry 3D. Gorzej wypada kwestia aparatów, które odstają jakością od konkurencji z tej samej półki cenowej. To smartfon dla osób, które korzystają z podstawowych funkcji telefonu, nie trudzą się personalizacją ustawień, a zdjęcia robią okazjonalnie.

Alcatel A7, pokazany po raz pierwszy na targach IFA 2017, z urody jest nienachalny, ale ma za to porządny akumulator o pojemności 4000 mAh. I przez pół roku intensywnego korzystania z tego modelu stwierdzam, że ten model przyjemnie mnie zaskoczył, między innymi właśnie tym, jak żywota jest bateria.

Uroda – raczej przeciętna

Alcatel A7 nawet nie próbuje udawać flagowca. Nie znajdziemy tu zatem żadnego z obecnych wśród górnej półki trendów – szklanej obudowy czy proporcji 18:9. Telefon jest po prostu gruby (8,95 mm), a wokół 5,5-calowego ekranu ma zwykłe szerokie ramki.

alcatel a7 test

Przód i ramki obudowy wykonane są z czarnego, błyszczącego tworzywa. Tył ma przyjemną w dotyku fakturę. Głośnik, mikrofon, aparat tylny, skaner linii papilarnych oraz logotyp producenta zdobią złote obramowania. Według mnie – pomysł tandetny.

alcatel a7 test

Nie zmartwiłam się więc specjalnie, gdy po kilku miesiącach złote literki z logo zaczęły… odpadać. Gdyby nie ślad po kleju, byłoby dużo ładniej.

alcatel a7 test
W miejscu odklejonych literek zostały resztki kleju. A mimo to, moim zdaniem, tył wygląda teraz lepiej.

W górnej części ramki znajdziemy gniazdo słuchawkowe, natomiast w dolnej port micro USB. Jedynymi przyciskami fizycznymi są klawisze regulacji głośności i blokady ekranu/wyłączenia, które umiejscowiono na prawej krawędzi telefonu.

alcatel a7 test

Tylna klapka jest zdejmowana, ale uwaga – bateria nie jest wymienna. Jak widać na zdjęciu większą część A7 zajmuje ogromny akumulator o pojemności 4000 mAh. Prawdopodobnie ze względu na jego wielkość zabrakło miejsca na drugą kartę SIM. Użytkownik może na szczęście zwiększyć pamięć wewnętrzną kartami micro SD do 128 GB.

alcatel a7 test

Warto też zauważyć, że elementy są ze sobą dobrze spasowane – obudowa nie trzeszczy, a obiektyw aparatu nie wystaje poza krawędź. Skaner linii papilarnych znajduje się w optymalnym miejscu – pod aparatem tylnym – dzięki czemu łatwo dosięgnąć go palcem wskazującym, jednocześnie nie brudząc szkła obiektywu.

Co w zestawie?

W przeciwieństwie do opisywanego niedawno Honora 7X – kosztującego o 100 zł więcej niż Alcatel A7 – producent nie poskąpił na słuchawkach z wymiennymi gumkami. Oczywiście są mocno przeciętne, ale lepiej je mieć, niż nie mieć.

alcatel a7

Alcatel ma także tę przewagę nad Honorem 7X, że wyposażono go w moduł NFC. Smartfon obsługuje także sieć LTE, Wi-Fi 802.11 b/g/n o częstotliwości 2,34 GHz, GPS i Bluetooth 4.2. Wbudowany jest też skaner linii papilarnych, ale czasem ma on problem z działaniem.

4000 mAh to całkiem spora pojemność, która bez problemu pozwoli smartfonowi pracować prawie przez dobę. Naładowany do pełna akumulator to aż osiem godzin oglądania filmu lub 22 godziny rozmów. Dzięki szybkiemu ładowaniu uzupełnienie energii od zera do 100 proc. zajmuje Alcatelowi 1 godzinę i 45 minut.

Ekran – nie jest najgorzej

5,5-calowy wyświetlacz IPS TFT ma rozdzielczość Full HD i dobre kąty widzenia. Jego maksymalna jasność jednak nie robi wrażenia, zwłaszcza, jeśli korzystało się wcześniej z wyświetlaczy Super AMOLED.

alcatel a7

Biel nie jest czysta, lecz ma szarawy, chłodny odcień i pomimo możliwości regulowania kontrastu, jasności, ostrości i nasycenia barw nie byłam w stanie pozbyć się wrażenia, że obraz nie jest tak wyraźny, jak być powinien. Jest to jednak cecha charakterystyczna tej klasy ekranów i trzeba się z tym po prostu. Nie brakuje natomiast trybu nocnego, który ociepla barwę wyświetlacza chroniąc wzrok w ciemnych pomieszczeniach.

Na kolejnych stronach przeczytacie o wydajności, oprogramowaniu i aparatach Alcatela A7.

Close

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.