100 tysięcy złotych za DLC do gry Star Citizen

Fot. Cloud Imperium Games
Cloud Imperium Games, czyli wydawca gry stworzył bardzo kosztowną ofertę dla graczy, którzy chcą kupić większość zawartości w grze. Za bagatela 27 tysięcy dolarów otrzymamy 117 statków i 167 dodatków takich jak skórki i plakaty.

Dodatek nazywa się Legatus Pack i jest dostępny dla każdego, kto na grę wydał co najmniej 1000 dolarów (3600 złotych). Osoby, które nie dokonały zakupów na i tak całkiem pokaźną kwotę, nie mają dostępu do strony z nietypowym dodatkiem. „Star Citizen” to gra tworzona od 2012 roku przez Chrisa Robertsa. To w założeniu realistyczny symulator lotów kosmicznych, który powstaje z myślą o PC.

Zestaw dodatków do gry kosztuje równowartość 100 tysięcy złotych (fot. Cloud Imperium Games)

Gra ciągle znajduje się w fazie alfa, ale jak widać już na siebie potrafi zarobić. Projekt został wsparty na Kickstarterze przez ponad 34 tysiące osób, którzy łącznie wpłacili w 2012 roku ponad 2,1 miliona dolarów (prawie 8 milionów złotych). Jednak twórcy na tym nie poprzestali i zbierali pieniądze dalej. W tej chwili czekający już prawie 6 lat gracze wpłacili prawie 187 milionów dolarów (702 miliony złotych).

Wielkie plany i obietnice, na które do dziś czekają gracze, to przede wszystkim kampania „Squadron 42”, w którą zaangażowani mają być m.in. Mark Hamill, Gary Oldman i Gillian Anderson. Spadkobierca „Wing Commandera” jednak cyklicznie ma przesuwaną datę premiery i tak na dobrą sprawę nie wiadomo kiedy się ukaże.

„Star Citizen” to przykład na to, jak łatwo w ludziach wzbudzić nadzieje. Niestety, gry coraz częściej przypominają maszynki do drukowania pieniędzy, a deweloperzy sprzedają ułudę niczym Jan Onufry Zagłoba Niderlandy. We wtorek pisaliśmy o tym, że jeden z analityków stwierdził wprost, że skrzynki w grach istnieją, ponieważ ludzie są naiwni i nie potrafią myśleć logicznie. Jeśli zaczniemy jako klienci być bardziej powściągliwi, wydawcy będą zmuszeni dotrzymywać terminów i obietnic. | CHIP

Close

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.