Ktoś wreszcie skróci kolejki w szpitalach i przychodniach …sztuczna inteligencja

Fot. uclh
Londyński szpital uniwersytecki nawiązał trzyletnią współpracę ze specjalistami od SI. Uczeni z Instytutu Alana Turinga mają usprawnić procedury organizacyjne, ale też zwiększyć skuteczność diagnozowania chorób. Pomoże w tym uczenie maszynowe.

Sztuczna inteligencja w pierwszej kolejności zastąpi lekarzy i pielęgniarki w selekcjonowaniu pacjentów. Główną przyczyna kolejek w szpitalach oraz przychodniach są problemy w wyborze chorych, którzy najszybciej wymagają leczenia. Dzięki przeanalizowaniu danych tysięcy pacjentów, AI stwierdzi, kto wymaga pomocy natychmiast, a kto może zostać przebadany później bez szkody dla jego zdrowia.

Sztuczna inteligencja pomoże zapisywać pacjentów w jednym z większych szpitali w Wielkiej Brytanii (fot. UCLH)

Innym zadaniem algorytmów będzie przewidywanie sytuacji, kiedy pacjenci mogą nie przyjść na umówione badanie, marnując tym samym czas i pieniądze placówki. Wyuczone maszynowo modele wezmą pod uwagę pogodę, wiek i miejsce zamieszkania pacjenta (odległość od szpitala). Po pierwszych testach skuteczność SI wynosi 85 procent. Jeśli algorytmy zauważą, że dany dzień może być ryzykowny, jeśli chodzi o faktyczną obecność zapisanych osób, lekarze umówią na taki termin więcej chorych. System przypomni też pacjentom o badaniu SMS-ami.

Zastosowanie uczenia maszynowego ma zmniejszyć kolejki i pomóc lepiej diagnozować pacjentów (fot. Instytut Alana Turinga)

Pomysły naukowców z Instytutu Alana Turinga, jak widać, skupiają się bardziej na kwestiach związanych z logistyką niż na leczeniu. Jest to jednak bardzo ważny aspekt, który może zmniejszyć kolejki w służbie zdrowia. Angielscy lekarze liczą na to, że kiedyś z ich pomocy da się korzystać w podobny sposób, jak to robimy w przypadku typowych usług, np. zamawiając dostawę przesyłki, a więc przez specjalne aplikacje, które przewidzą takie kwestie jak terminy, lokalizację i dostępność.

SI już teraz pomaga m.in. wcześnie wykrywać raka i chorobę Alzheimera. Naukowcy z amerykańskiego Instytutu Allena w Seattle stworzyli program, który opracowuje modele 3D komórek macierzystych na podstawie zdjęć mikroskopowych. Natomiast Microsoft wykorzystuje algorytmy kwantowe i wirtualną rzeczywistość do prowadzenia badań z użyciem rezonansu magnetycznego. | CHIP