acram digital

Valve wyrzuciło polskie studio ze Steama za pisanie fałszywych recenzji

Acram Digital to niewielkie studio niezależne specjalizujące się w produkowaniu cyfrowych wersji gier planszowych. Grzegorz Kubas, szef studia, założył kilka fałszywych kont na Steamie i opublikował za ich pośrednictwem pozytywne recenzje swoich gier. Valve odkryło oszustwo i zgodnie z regulaminem usunęło wszystkie produkcje firmy ze Steama.

Decyzja Valve może być gwoździem do trumny Acram Digital. Trzy gry, które do tej pory wydało studio: „Steam: Rails to Riches”, „Eight-Minute Empire” i „Istanbul” (gra jeszcze w fazie beta) usunięto ze Steama. Osoby, które wcześniej zakupiły gry mogą z nich korzystać w dalszym ciągu, ale platforma nie zamierza dalej współpracować z polskim producentem.

Z powodu działań Grzegorza usunęliśmy wszystkie gry i DLC opracowane przez Acram z naszego sklepu i nie będziemy już z nim współpracować. Manipulowanie recenzjami jest niezgodne z polityką Steama i jest to coś, co traktujemy bardzo poważnie — możemy przeczytać w oficjalnym oświadczeniu Valve.

„Istanbul” to najnowsza gra producenta (fot. Acram Digital)

Grzegorz Kubas, szef studia, stworzył sześć fikcyjnych kont, a następnie za ich pomocą kupił własne gry tylko po to, by móc o nich napisać pozytywne recenzje. Jak wynika z oświadczenia Kubasa, była to spontaniczna akcja wywołana frustracją na widok kilku „złych, niesprawiedliwych recenzji”.

Macie rację. Jestem winny. To był głupi pomysł, nie coś co planowałem z rozmysłem. To moje indywidualne, złe zachowanie, a nie zespołu, więc jestem jedyną osobą, którą należy za to winić. Dostałem nauczkę na resztę życia – możemy przeczytać na forum Reddit. — Chciałbym dodać, że fałszywe recenzje nie pojawiły się nigdzie indziej, ani na AppStorze, ani w Google Play czy Amazonie. Każda recenzja tam opublikowana jest prawdziwa i w większości pozytywna. Nigdy też nie płaciliśmy za pozytywne opinie. Fałszywych jest tylko sześć recenzji na Steamie, wykonanych w amatorski sposób, z tego samego komputera o takim samym IP, przy użyciu tej samej metody płatności. (…) Proszę, wińcie mnie. Nie developerów — apeluje Kubas.

Jednocześnie szef studia napisał odwołanie do Valve, ale trudno oczekiwać, by firma znana ze swoich restrykcji zrobiła tym razem wyjątek. | CHIP

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.