E3: Co pokazało Nintendo?

Japoński gigant cyfrowej rozrywki podczas swojej konferencji na E3 skupił się na Switchu. Nic dziwnego. Mała konsola Nintendo jest bardzo popularna, ale aby utrzymać swoją dominację potrzebuje atrakcyjnych tytułów, które przyciągną graczy.

Nintendo ma liczną rzeszę fanów, a swoimi grami niejako utrzymuje przy rynkowym życiu swój sprzęt. Przecież mało kto kupiłby Switcha gdyby nie Zelda, prawda? Co pokazała japońska firma na E3?

Super Smash Bros. Ultimate

Połowa konferencji poświęcona była jednej grze: „Super Smash Bros. Ultimate”. Ten tytuł będzie z całą pewnością numerem jeden japońskiej firmy w tym roku. Tym razem Nintendo naprawdę zrobiło wiele by przyciągnąć fanów do tego tytułu. W „Super Smash Bros. Ultimate” zobaczymy bowiem właściwie wszystkie główne postacie z gier japońskiej firmy. Wśród w sumie 66 postaci warto wymienić chociażby Mario, Yoshiego, Pikachu, Linka, czy Snake’a z „Metal Gear Solid”.

Oczywiście, na starcie nie dostaniemy wszystkich postaci, a jedynie kilka. Resztę trzeba odblokować.  „Super Smash Bros. Ultimate” pojawi się na Switchu 7 grudnia. A warto czekać, bo gra już teraz wygląda naprawdę dobrze.

Octopath Traveler

Gra z gatunku jRPG, o charakterystycznej, odrealnionej grafice i całkiem ładnych tłach. Osiem historii, które mają nas przykuć do Switcha. Gra swoją premierę będzie miała dosłownie za chwilę, bo już 13 lipca, a grywalne demo zostanie zaprezentowane 14 czerwca.

Hollow Knight

Na konsoli Nintendo Switch nieustającą popularnością cieszą się platformówki. „Hollow Knight” pojawił się już pół roku temu na PC, jednak jego premiera na Switcha była kilkukrotnie przekładana. Gracze jednak się doczekali i mogą już wcielić się w rycerza-insektoida na urządzeniu Nintendo.

Killer Queen Black

Prawdziwy powrót do przeszłości. To gra mająca korzenie w klasycznym „Killer Queen” z automatów do gier. Teraz wraca jako gra multiplayer. Co ciekawe, pojawi się nie tylko na Nintendo Switch, ale też na PC.

Overcooked 2

Kooperacyjna gra dotycząca… gotowania. W „Overcooked 2” zagramy zarówno offline, jak i przez sieć. Pierwsza część zyskała sobie dużą popularność jako rozrywka rodzinna i zapewne podobnie będzie w przypadku części drugiej. Premiera 7 sierpnia. Gra pojawi się nie tylko na Nintendo Switch, ale też na PC, PS4 i Xbox One.

Fire Emblem Three Houses

Kolejny jRPG, tym razem z popularnej serii „Fire Emblem”. Na grę przyjdzie zaczekać do wiosny przyszłego roku. Walki będą miały taktyczny i turowy charakter, a grafika wygląda naprawdę ładnie, łącząc postacie wykreowane w typowo japoński sposób ze znacznie bardziej realnie wyglądającymi tłami.

Super Mario Party

Czym byłaby konferencja Nintendo bez Mario? Ok, wiem, że sympatyczny hydraulik pojawił się już w „Super Shmash Bros. Ultimate”, ale japońska firma nie byłaby sobą nie dając nam któregoś z tytułów spod znaku Mario właśnie. Tytuł dobrze oddaje charakter tej gry, której celem jest przede wszystkim dobra zabawa ze znajomymi. „Super Mario Party” pojawi się w sklepach 5 października.

Daemon X Machina

Tytuł jest dość efektowny i zupełnie nowy. Gra skupia się na walkach mechów, a przy tym ma dynamiczną oprawę muzyczną. Jej producent, Kenichiro Tsukuda, jest znany chociażby z serii „Armored Core”. Na „Daemon X Machina” będziemy musieli jednak poczekać do 2019 roku.

Fortnite na Nintendo Switch

Popularna gra z gatunku battle royale została udostępniona na Switchu w trakcie pokazu na E3. Było tylko kwestią czasu, kiedy w „Fortnite” będą mogli zagrać konsoli Nintendo.

Nintendo idzie swoją drogą ale też korzysta z doświadczeń innych

Japońska firma konsekwentnie jest sobą – stawia na gry platformowe, bijatyki i sprawdzone licencje takie jak chociażby „Mario”. Przy tym oprawa graficzna większości gier jest nieco cukierkowa, do czego Nintendo zdołało nas przyzwyczaić przez lata. Jednocześnie świetnym ruchem ze strony Japończyków jest sięgnięcie po „Fortnite”. Gra jest niesamowicie popularna na innych platformach, a jej kolorowa oprawa graficzna pasuje do gier dostępnych na mobilnej konsoli Nintendo Switch. | CHIP