messenger

Messenger przetłumaczy wiadomości

Fot. Pixabay
Na razie tłumaczenie dotyczy dwóch języków; hiszpańskiego i angielskiego. Z nowej funkcji mogą korzystać użytkownicy ze St. Zjednoczonych i Meksyku. Serwis pracuje nad kolejnymi językami.

Gdy Messenger rozpozna, że zaczynamy konwersację z obcokrajowcem, zaproponuje nam uruchomienie tłumaczenie symultanicznego. Jeżeli wyrazimy na to zgodę, wszystkie wiadomości pochodzące od tej osoby będą automatycznie wyświetlane w wybranym języku. W każdym momencie z takiej funkcji można zrezygnować. Co istotne Messenger wyświetli tłumaczenie pod oryginalną treścią. Wszyscy wiemy, co automatyczny tłumacz potrafi zrobić z tekstem, lepiej więc widzieć całą treść, by uniknąć ewentualnych nieporozumień.

Z funkcji mogą już korzystać mieszkańcy USA i Meksyku (fot. Ubergizmo)

Oczywiście Facebook nie zamierza ograniczać się tylko do tych dwóch języków. Z czasem usługa ma być dostępna dla każdego, choć nie wiemy jakie języki zostaną wprowadzone w następnej kolejności. Ta usługa wydaje się bardzo użyteczna, ale nie wszystkie zmiany w aplikacji, jakie zamierza wprowadzić FB, można do takich zaliczyć.

Reklama

W ciągu kilku następnych tygodni Facebook chce uruchomić w Messengerze automatyczne odtwarzanie reklam wideo. Firma nie sprecyzowała jednak, gdzie dokładnie się wyświetlą. Najprawdopodobniej tam, gdzie do tej pory prezentowane były reklamy statyczne, czyli w oknie głównym, pomiędzy avatarami rozmówców. Wplecenie ich do konwersacji mocno zirytowałoby użytkowników dlatego wątpliwe, by Facebook postawił na takie rozwiązanie.

W najbliższym czasie spodziewamy się także zobaczyć w akcji nową wersję Messengera zapowiedzianą przez Marka Zuckerberga na konferencji F8. Ma ona charakteryzować się bardziej przejrzystym interfejsem oraz trybem nocnym, który nie zmęczy oczu w ciemnościach.  | CHIP

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.