Oszustwo „na Fortnite”

"Fortnite" podobnie jak "PlayerUnknown's Battlegrounds" to jeden z hitów ostatnich miesięcy. O ile "PUBG" ma wersję na Androida, o tyle pierwszy tytuł jeszcze na nią czeka. "Fortnite" dla systemu Google'a został już zapowiedziany i pewno właśnie to skłoniło hakerów do aktywności.

Twórcy oryginalnego „Fortnite’a” zapowiedzieli, że tego lata pojawi się wersja dla systemu operacyjnego Android. A ponieważ ta informacja nie mogła przejść w sieci bez echa, zainspirowała cyberprzestępców do działania. Gra jest niezwykle popularna – tytuł ma 125 milionów zarejestrowanych użytkowników – więc potencjalna grupa docelowa niby-Fortnite’a jest bardzo liczna. Wersja na iOS-a jest już od pewnego czasu dostępna, co sprawia, że użytkownicy Androida niecierpliwią się. Na YouTube’ie tymczasem pojawiają się filmy przedstawiające rzekome instrukcje, jak zainstalować grę w telefonie lub tablecie z Androidem. Oczywiście w praktyce prowadzą one do zainstalowania złośliwego softu. Metod oszustwa „na Fortnite” jest kilka.

Na iOS-ie już jest, na Androidzie pojawi się wkrótce (fot. Macworld)

Najbardziej prymitywną formą oszustwa (ale można spodziewać się także, że dość skuteczną) są strony oferujące możliwość zainstalowania gry. Jedyne co trzeba zrobić, to podać numer telefonu. Drobnym tekstem jednakże napisano, że w praktyce, udostępniając swój numer, zgadzamy się na subskrypcję usługi SMS. Cena? Różnie. Od 3 do 7 euro miesięcznie. Inną metodą jest podstawienie zamiast obiecanej gry czegoś innego – np. trojana o nazwie RAT (wykrywany przez G DATA jako Android.Trojan-Spy.SandroRat.A). Złośliwe oprogramowanie trafia do systemu za pośrednictwem zmanipulowanej aplikacji i daje cyberprzestępcom dostęp do urządzenia.

Kolejny chwyt to phishing wyłudzający dane kont mailowych – oczywiście „w zamian za link do gry”. W pewnym stopniu oszuści żerują na naiwności bardzo młodych graczy, jakich w „Fortnite’a” gra wielu. Tytuł, według niemieckiej klasyfikacji USK, dozwolony jest dla osób od 12 roku życia. Choć bywa różnie, pisaliśmy niedawno w CHIP-ie o 9-latce uzależnionej od tej produkcji. Wszystkie metody starają się wykorzystać oczekiwanie nastolatków na ich ulubiony tytuł w wersji androidowej. Jego premiera niedługo, a sukces niemal pewny. Na iOS-ie przez kilka pierwszych tygodni „Fortnite” wygenerował przychody przekraczające 15 milionów dolarów. | CHIP