garmin vivofit 4 test

TEST: Garmin Vivofit 4 – wytrzymała opaska fitness

Fot. CHIP Sylwia Zimowska
Vivofit 4 to najtańsza opaska fitness dla dorosłych w ofercie Garmina, dzięki której można monitorować aktywność sportową. Nie wyświetli wprawdzie żadnych powiadomień ze smartfonu i nie zmierzy tętna, ale ma kilka zdecydowanie przydatnych funkcji.

Opaski fitness to wbrew pozorom sprzęt nie tylko dla sportowców. Podstawowe smartbandy, takie jak omawiany właśnie Vivofit 4, to urządzenia dla osób, które zamierzają zadbać o lepszą formę oraz samopoczucie. Mówiąc krótko „wziąć się za siebie”. Trzy tygodnie testów wystarczyły, by uświadomić mi, jak fatalny wpływ na moją kondycję ma praca siedząca i jak dramatycznie mało się ruszam. Niby człowiek widzi, że ubrania robią się przyciasne, a waga rośnie, ale dopóki nie zobaczy twardych danych, to woli wierzyć w działanie sił nieczystych niż przyznać się do lenistwa. Zanim opiszę swoją przygodę z Garmin Vivofit 4 zobaczcie w ogóle jak wygląda i co oferuje to niewielkie urządzenie.

Wygląd i ergonomia

Vivofit 4 jest dostępny w Polsce w kolorze białym lub czarnym. Pasek wykonany został z silikonu gładkiego od wewnątrz i chropowatego na zewnątrz. Opaska waży 25 lub 25,5 g w zależności od rozmiaru (mały/duży), a zatem tyle co przeciętny zegarek. Po jej założeniu na rękę w zasadzie od razu się o niej zapomina. Smartband bardzo dobrze przylega do nadgarstka i choć jego środkowa część jest sztywna, to nie powoduje dyskomfortu przy noszeniu.

garmin vivofit 4
Opaska jest lekka i minimalistyczna.

Vivofit 4 nosiłam w zasadzie bez przerwy, myjąc się w nim (klasa wodoszczelności pozwala się kąpać i pływać do głębokości 5 m) i śpiąc bez zdejmowania. Ale w największe upały skóra trochę się pod opaską poci, więc warto zdjąć urządzenia na kilkanaście minut.

vivofit 4
Nawet w pełnym słońcu wyświetlacz jest wyraźny.

W przeciwieństwie do swojego poprzednika Vivofit 4 ma kolorowy ekranik transreflektywny o wymiarach 11 x 11 mm i rozdzielczości 88 x 88 pikseli. Jest on bardzo wyraźny w pełnym słońcu, co możecie sami zobaczyć na zdjęciu powyżej. Niestety w pomieszczeniach nie jest on już tak czytelny, zwłaszcza na czarnym tle. Lepiej sprawdza się kombinacja – białe tło, czarne cyfry. W półmroku pomaga aktywacja podświetlenia wywołana dłuższym przytrzymaniem przycisku.

vivofit 4
Główny moduł możemy wyciągnąć z paska i wymienić w nim baterie.

Chociaż wyświetlacz jest zawsze włączony opaska nie wymaga ładowania. Vivofit 4 zasilany jest z dwóch baterii zegarkowych, które według zapewnień producenta powinny pracować przez rok. Po wyczerpaniu można samodzielnie rozkręcić opaskę i dokonać wymiany. Początkowo byłam bardzo sceptycznie nastawiona do tego rozwiązania, bo wszelkie urządzenia ubieralne czy też smartfony przyzwyczaiły mnie do codziennego ładowania. Bateria rozwiązuje jednak dużo problemów – nie trzeba ściągać opaski na noc, a wychodząc na trening mamy pewność, że nie rozładuje nam się po kilkunastu minutach, bo za krótko ją ładowaliśmy w ciągu dnia.

Pierwsze uruchomienie

Uruchomienie Vivofit 4 nastręczyło mi w zasadzie jedną trudność. Po pobraniu na smartfon aplikacji Garmin Connect i zsynchronizowaniu obu urządzeń ze sobą nie mogłam zakończyć programu wprowadzającego, który jest połączeniem samouczka oraz obliczania wszystkich danych związanych z użytkownikiem. Nie pomagało zamykanie aplikacji czy reset telefonu. Dopiero po usunięciu oprogramowania i ponownej instalacji Connect zaczął działać prawidłowo.

Pierwsze kroki w aplikacji Garmin Connect.

Po rejestracji konta Garmin aplikacja zadała mi kilka pytań związanych z aktualną aktywnością, wagą, wzrostem, typową porą snu itp. Na podstawie odpowiedzi Connect obliczył mój wskaźnik BMI oraz ustawił początkowy cel kroków na poziomie 7500. Wartość ta miała się zmieniać w zależności od mojej aktywności (i rzeczywiście tak się stało, ale o tym za chwilę). W aplikacji można ustawić także jeden z sześciu wzorów wyświetlania informacji i kilka motywów kolorystycznych.

Na następnej stronie piszemy o tym, co potrafi Vivofit 4.

Close

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.