Niebieskie światło

Hiszpańscy naukowcy: niebieskie światło smartfonów uszkadza siatkówkę oka

Fot. Kai Pilger
Niebieskie światło emitowane przez ekrany smartfonów nieodwracalnie zniekształca siatkówkę oka. Jest ono też obecne w promieniach słonecznych. Dlatego naukowcy radzą nie korzystać z telefonów po zmroku, a w bezchmurne dni... nosić ciemne okulary.

Zbyt częste używanie smartfonów przyśpiesza zwyrodnienie plamki żółtej, które jest najczęstszą przyczyną utraty wzroku. To wnioski do jakich doszli naukowcy z Uniwersytetu w Toledo. Przewlekła choroba ujawnia się najczęściej po 50 roku życia, jednak częste używanie smartfonów emitujących niebieskie światło może szybciej doprowadzić do ślepoty. Aby ograniczyć w urządzeniu emisję niebieskiego światła, można skorzystać z programów takich jak f.lux, Redshift albo Iris, które ocieplają światło i ograniczają emisję szkodliwych promieni.

Niebieskie światło powoduje nieodwracalną degenerację komórek produkujących retinal w oku (graf. Uniwersytet w Toledo)

Fotoreceptory potrzebują ciągłej produkcji komórek zwanych retinalem wytwarzanych przez siatkówkę oka. Niebieskie światło, zniekształcając błonę komórkową, powstrzymuje produkcję tej substancji, co w efekcie sprawia, że receptory nie mogą odpowiednio interpretować światła, które dociera do wnętrza oka, i w efekcie obumierają.

Naukowcy zalecają, żeby nie korzystać po zmroku z telefonów, ani innych ekranów emitujących niebieskie światło. Poza ryzykiem utraty wzroku, błękit świecących ekranów może powodować bezsenność, ponieważ mózgowi wydaje się, że jest dzień. Dobrą praktyką byłoby również noszenie okularów przeciwsłonecznych nawet w bezchmurne dni. | CHIP