facebook randki

Jak będą działać randki na Facebooku?

Fot. Pixabay.com
W maju br. Facebook zapowiedział, że w portalu pojawi się funkcjonalność zbliżona do portali randkowych. Teraz firma zaczęła wewnętrzne testy usługi, dzięki którym wiemy już czego się powinniśmy spodziewać.

Po pierwsze usługa nie będzie odrębną aplikacją, ale kolejną sekcją portalu na wzór Grup czy Gier. Dostęp do niej uzyska każdy pełnoletni użytkownik. Jak wynika ze zrzutów ekranu, którymi podzieliła się na Twitterze Jane Manchun Wong, osoba, która zdecyduje się korzystać z nowej funkcji będzie mogła wybrać czy chce, by widziały ją w randkowej wyszukiwarce znajomi czy jedynie obcy ludzie. Użytkownicy nie korzystający z tej części serwisu nie zobaczą, że dana osoba włączyła taką funkcję. Ma to zapewnić nieco większą prywatność.

Kwestionariusz osobowy przypomina te z innych portali randkowych. Użytkownik wybierze swoją orientację seksualną, miasto z którego pochodzi oraz płeć poszukiwanego partnera. Po założeniu profilu odblokowuje się także dostęp do specjalnych grup i wydarzeń związanych z randkami. Dopasowywaniem partnera zajmą się algorytmy Facebooka, które mają dobierać do siebie ludzi o podobnych zainteresowaniach. Jeżeli dwie osoby wyrażą chęć poznania drugiej strony, Facebook przekieruje ich do Messengera lub WhatsAppa. Nie będzie natomiast mechanizmu oceniania partnerów.

Według wcześniejszej zapowiedzi nowe narzędzie Facebooka ma pomóc osobom szukającym partnera na stałe, a nie na jedną noc, co jest domeną Tindera. Nie wiadomo dokładnie jak firma zamierza temu zapobiegać, ale jedną z rozważanych opcji jest nakładanie limitu na ilość osób, którymi wyrazi się zainteresowanie. Facebook nie zapowiedział kiedy udostępni narzędzie wszystkim użytkownikom. Na razie testują je tylko pracownicy portalu. | CHIP

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.