Frostpunk: darmowy dodatek już dostępny

Fot. 11 bit studios
"The Fall of Winterhome" to darmowy dodatek do wyprodukowanej przez warszawskie 11 bit Studios gry "Frostpunk". Scenariusz pozwoli zrozumieć co wydarzyło się w tytułowym Winterhome i doprowadziło do jego upadku. Aby pobrać aktualizację trzeba mieć podstawową wersję gry.

„Frostpunk” to gra strategiczna polskiego 11 bit Studios. Naszym zadaniem jest zbudowanie miasta i przetrwanie potwornego mrozu jaki dotknął świat. Przed graczem stoi wiele trudnych wyborów, które odbiją się na nastrojach społecznych i standardzie życia mieszkańców. Gra cieszy się ogromną popularnością na Steamie. W ciągu trzech pierwszy dni po kwietniowej premierze, gracze kupili 250 tysięcy egzemplarzy „Frostpunka”, co pozwoliło w całości pokryć koszty produkcji.

„The Fall of Winterhome” jest 3 z 5 dodatków zapowiedzianych na ten rok (graf. 11 bit Studios)

Wiele osób narzekało też, że gra zbyt szybko się kończy. Zmienić ma to dodatkowy scenariusz, którego rozegranie powinno zająć około 10 godzin. „The Fall of Winterhome” jest prequelem do historii znanej z podstawowych scenariuszy. Winterhome mogliśmy odwiedzić przy użyciu balonu w pierwszym scenariuszu. Dodatek pozwoli zrozumieć co stało się w mieście i doprowadziło do jego upadku. Będzie to trzecia darmowa aktualizacja w tym roku do hitu 11 bit Studios. Wcześniej gracze otrzymali dodatkowy tryb „Survival”, a także możliwość personalizacji gry.

Nowy dodatek do „Frostpunku” odpowie na pytanie co wydarzyło się w mieście Winterhome (graf. 11 bit Studios)

To nie koniec darmowych aktualizacji. W grze pojawi się jeszcze w tym roku tryb „Endurance” (po polsku „Wytrzymałość”). To oczekiwana przez graczy niekończąca się rozgrywka dla najbardziej wytrwałych graczy, a także aktualizacja pozwalająca robić ładniejsze zrzuty ekranu. Producent zapowiada, że w 2019 roku pojawią się kolejne aktualizacji. Niestety, nie wiemy jeszcze nic na ich temat, choć gracze oczekują jeszcze bardziej rozbudowanej kampanii i nowych scenariuszy.

Reklama

11 bit Studios pracuje już nad kolejną grą. Producent oszacował jej koszt produkcji na 20 milionów złotych, czyli o 8 milionów więcej niż kosztowało stworzenie i wypromowanie „Frostpunku”. Nie wiemy niestety kiedy możemy spodziewać się premiery nowego tytułu, choć zapewne nie nastąpi to szybko. Warszawski producent zdradził, że gra będzie miała lżejszy klimat, choć nie będzie pozbawiona głębi, którą gracze docenili zarówno w „This War of Mine” jak i we „Frostpunku”. | CHIP