Telltale Games upada

To smutna wiadomość dla miłośników gier, w których to fabula gra pierwsze skrzypce. Telltale Games zamyka dzisiaj większość swoich projektów gier. Pracownicy Telltale publikują również w mediach społecznościowych, że nie są już zatrudnieni w firmie. Anonimowe źródło znające sytuację powiedziało USgamerowi, że zamknięcie Telltale będzie kompletne.

Telltale Games to firma z siedzibą w San Francisco, specjalizująca się w przygodowych grach narracyjnych. Studio trafiło do czołówki znanych producentów za sprawą wydanego w 2012 roku „The Walking Dead Season 1”. Od tego czasu studio pracowało nad grami wideo opartymi na takich licencjach jak „Batman”, „Guardians of the Galaxy”, „Gra o Tron” i „Minecraft”.

W 2017 roku Telltale Games zwolniło 90 pracowników w wyniku restrukturyzacji firmy. Ta była konieczna ze względu na wiele lat złego zarządzania. Jak podawano wówczas, po wydaniu „The Walking Dead” Telltale Games cierpiało na ciągłą kulturę tzw. crunchowania, co zmuszało pracowników do tworzenia gier tak szybko, jak to możliwe. Poza apodyktycznymi managerami stały problem generował też silnik, na którym były oparte gry kalifornijskiego studia. Był podatny na błędy, przez co rozwój kolejnych gier był jeszcze trudniejszy.

Nie do końca wiadomo jaki będzie dalszy los tworzonych przez Telltale gier. Studio jest obecnie w środku sezonu finałowego „The Walking Dead”, a wcześniej ogłosiło drugi sezon „The Wolf Among Us” oraz grę opartą na serii „Stranger Things” z Netflix. Anonimowe źródło powiedziało USgamerowi, że resztki ekipy pozostaną w Telltale, aby pracować nad trybem Minecraft Story dla Netflix, podczas gdy „The Wolf Among Us Season 2” i „Stranger Things” zostaną anulowane. W oświadczeniu wydanym dziś rano CEO firmy, Petel Hawley powiedział:

„To był niesamowicie trudny rok dla Telltale, ponieważ pracowaliśmy nad tym, aby ustawić firmę na nowym torze. Niestety zabrakło nam czasu, aby się udało. W tym roku wydaliśmy niektóre z naszych najlepszych gier i otrzymaliśmy ogromną liczbę pozytywnych opinii, ale ostatecznie to nie przełożyło się na sprzedaż. Z ciężkim sercem obserwujemy, jak nasi przyjaciele opuszczają nas dziś, aby rozpowszechniać nasze styl gier narracyjnych branży gier. „