Naukowcy połączyli mózgi trzech osób aby wspólnie zagrały w Tetris

Fot. Ulrich Wechselberger
Uczeni z Uniwersytetu Waszyngtońskiego i Carnegie Mellon podłączyli do siebie mózgi trzech osób. Dzięki temu mogły one wymieniać między sobą informacje. W eksperymencie wykorzystano popularną grę Tetris.

W badaniach wzięło udział łącznie 15 osób podzielonych na 3-osobowe grupy. W skład każdej z nich wchodziły dwie osoby, które podejmowały decyzję o obróceniu wirtualnego klocka, a także jedna, która nie widziała ekranu. Odbierała za to informacje od dwóch pozostałych i na tej podstawie podejmowała ostateczną decyzję. Komunikacja pomiędzy mózgami wszystkich trzech osób przebiega w obie strony dzięki technologiom EEG i TMS.

Mózgi trzech osób połączono za pomocą EEG i TMS (graf. Carnegie Mellon/University of Washington)

Nadawcy podejmują prostą decyzję o obróceniu obiektu spoglądając na jedną z diód migających z różną częstotliwością. Sygnał jest odczytywany za pomocą elektroencefalografu (EEG) i przekazywany do odbiorcy. Informacja pojawia się w jego mózgu jako złudzenie optyczne. Po podjęciu decyzji, gracze mają jeszcze szansę na zweryfikowanie, czy decyzja podjęta przez odbiorcę jest poprawna. Z badań wynika, że zdarzają się błędy, choć ten sposób komunikacji jest zaskakująco skuteczny i pozwala na dokładność rzędu 80 procent

Dwie osoby, które spoglądały na ekran z grą musiały przekazać informację trzeciej, aby mogła podjąć właściwą decyzję co do ruchu (graf. Carnegie Mellon/University of Washington)

Wykorzystanie szybko zmieniającego się pola magnetycznego umożliwia przekazanie informacji bezpośrednio do mózgu odbiorcy sygnału, a konkretnie do kory potylicznej. Przezczaszkowa stymulacja magnetyczna (TMS) wywołuje omamy wzrokowe, podobne do występujących po zażyciu substancji psychoaktywnych. Wiedząc jednak o tym, że kształty są wiadomością, odbiorca może na ich podstawie podjąć właściwą decyzję.

Reklama

Tego typu eksperymenty są przeprowadzane już od 2015 roku, jednak dopiero teraz udało się połączyć ze sobą mózgi kilku osób. Technologia jest na etapie testów i przepustowość przesyłanych informacji jest niewielka. Obecnie można ją porównać do telegrafu przesyłającego w jednej chwili tylko jeden bit informacji. Do czytania w myślach i współodczuwania jeszcze daleka droga, jednak naukowcy zamierzają udoskonalać ten sposób komunikacji. | CHIP

Źródło: University of Washington