11 grudnia dowiemy się więcej o grafice Intela

Nie jest tajemnicą, że Intel intensywnie pracuje nad własną, niezależną kartą graficzną. Biorąc pod uwagę możliwości technologiczne "niebieskich", możemy spodziewać się naprawdę ciekawych produktów, a pierwsze poważne informacje na ich temat zostaną przekazane za niecałe dwa tygodnie.

O projekcie „Arctic Sound” pisaliśmy kilka razy, zwykle raczej w kontekście zespołu pracującego nad kartą niż samego produktu. O karcie graficznej Intela wciąż bowiem wiadomo niewiele. Właściwie, niewiele więcej niż to, że w ogóle powstaje. Ma się to zmienić już niedługo. 11 grudnia odbędzie się Intel Architecture Event. Potwierdza to sam szef zespołu tworzącego GPU Intela, Raja Koduri, który będzie na wydarzeniu.

Co zobaczymy podczas wydarzenia? Przede wszystkim Intel ma w zanadrzu wiele ciekawych projektów. Możliwe, że będą to nowe wieści o wprowadzaniu procesu 10 nm. Nie można wykluczyć także informacji o następnych układach Core 9 generacji. Natomiast z pewnością temat karty graficznej „Arctic Sound” wzbudzi najwięcej emocji. Trzeci gracz na rynku niezależnych kart graficznych z pewnością może nieco uzdrowić ten rynek.

Kartę Intel „Arctic Sound” zobaczymy w 2020 roku (fot. Intel)

Reklama

To nie będzie pierwsza karta graficzna Intela. Mało kto dziś pamięta, że „niebiescy” produkowali kiedyś własne, niezależne GPU, na długo zanim iGPU stał się częścią procesorów (wcześniej zintegrowane układy graficzne znajdowały się wewnątrz chipsetu płyty głównej). Zapomniany dziś Intel i740 stał się podstawą generacji układów zintegrowanych Intel GMA, ale to wszystko miało miejsce pod koniec lat 90-tych ubiegłego stulecia. | CHIP


Tu znajdziecie ranking procesorów (zarówno Intela, jak i AMD) oraz kart graficznych.

Close

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.