emile ratelband

69-latek chce prawnie zmienić swój wiek, bo czuje się dyskryminowany przez Tindera

Holenderski sąd ma 4 tygodnie, by rozpatrzeć nietypową prośbę.

Emile Ratelband wygłosił już mowę w sądzie w Arnhem w Holandii, w której podkreślił, że skoro osoby transpłciowe mogą w dzisiejszych czasach legalnie zmienić swoją płeć, to ludzie, którzy czują się i wyglądają na dużo młodszych niż wskazuje ich metryka również powinni mieć prawo do skorygowania swojej daty urodzenia. Mężczyzna prosi o „odmłodzenie” aż o 20 lat, argumentując swoje podanie wynikami badań lekarskich, z których wynika, że stan zdrowia wnioskującego odpowiada 45-letniej osobie. W swojej 40-minutowej przemowie Ratelband nie szczędził słów dotyczących dyskryminowania osób starszych w różnych sytuacjach życiowych:

Kiedy mam 69 lat, jestem mocno ograniczony. Jeśli mam 49 lat, mogę kupić nowy dom, prowadzić inny samochód. Mogę podjąć więcej pracy. Kiedy jestem na Tinderze i mówię, że mam 69 lat, nie dostaję odpowiedzi. W wieku 49 lat, z moją twarzą, będę w luksusowej pozycji – tłumaczy mężczyzna.

Z Tindera korzysta ok. 1% powyżej 55 roku życia (fot. wikimedia.commons.com)

Sąd przyznał, że wiele lat temu zmiana płci wydawała się niemożliwa, a jednak nastąpiła nowelizacja prawa. Wskazał jednak na kwestie moralności, pytając mężczyznę, jak czuliby się jego rodzice, gdyby pierwsze 20 lat życia ich dziecka zostało prawnie wymazane. Kim byłby ten mały chłopiec, którym się wówczas opiekowali? Ratelband odparł wówczas, że jego rodzice nie żyją. Zadeklarował również, że jest gotowy zrzec się prawa do emerytury. Na podjęcie decyzji sąd ma cztery tygodnie, ale wydaje się, że szanse na przychylenie się do prośby 69-latka są nikłe | CHIP