kursk

Na Steamie jest już polska gra KURSK

Fot. Jujubee
Po 3 latach produkcji i zmianach daty premiery przygodowa gra polskiego studia Jujubee w końcu trafia do użytkowników PC. "KURSK" to tytuł unikatowy, ma też charakter dokumentu opowiadającego o tragedii rosyjskiego okrętu nuklearnego z 2000 roku.

Gracz wciela się w postać szpiega, któremu udaje się przedostać na rosyjski okręt podwodny K-141 Kursk. Jego zadaniem jest zebranie tajnych informacji o torpedach superkawitacyjnych Szkwał (typ podwodnego superszybkiego pocisku, który porusza się w tzw. bąblu gazowym). Pasażer Kurska ma szansę zobaczyć wnętrze okrętu, a także uczestniczyć w wydarzeniach z jego ostatniej misji. Pod względem mechaniki tytuł przypomina tradycyjne gry przygodowe z widokiem z perspektywy pierwszej osoby. Nacisk położono tu nie tyle na rozwiązywanie zagadek, co podejmowanie decyzji moralnych i utrzymywanie relacji z członkami załogi.

Szef Jujubee, Michał Stępień, podkreśla, że, jego zdaniem, nadszedł czas na opowiadanie prawdziwych historii:

– Rywalizujemy o wolny czas konsumentów z całym przemysłem rozrywkowym, w tym z filmami i serialami telewizyjnymi, ludzie mają mniej czasu na czytanie książek. To prawda, że gry stają się coraz bardziej złożone, dając niesamowite wrażenia audiowizualne i pozwalając nam zagubić się w wirtualnym świecie, ale rzadko pomagają nam się rozwijać. Dlatego chcemy wyjść poza zamknięty świat gier wideo, aby gracze poszerzyli swoją wiedzę na temat historii. Jesteśmy przekonani, że „KURSK” będzie bardzo atrakcyjnym tytułem dla każdego, kto szuka ambitnej i dojrzałej rozrywki – przekonuje Stępień.

Gra zadebiutowała na platformie Steam. Do 14 listopada można ją kupić w niższej cenie – 85 złotych. Potem podrożeje do 100. W przyszłym roku „KURSK” pojawi się także na konsolach PS4 i Xbox One.

Na początku gracz przeniesie się do Moskwy 2000 roku (graf. Jujubee)

Warto podkreślić dokumentalny aspekt tej produkcji. Okręt Kursk zatonął razem z całą liczącą 118 osób załogą podczas letnich manewrów rosyjskiej Floty Północnej na Morzu Barentsa 12 sierpnia 2000 roku. Według oficjalnych wyjaśnień rosyjskiego rządu, przyczyną katastrofy był wybuch torpedy, który wywołał pożar i eksplozję amunicji. Wokół wydarzenia urosło jednak wiele hipotez. Mówiono, że przyczyną wybuchu mogła być samobójcza misja muzułmańskiego członka załogi. Francuski film dokumentalny zasugerował z kolei, że Kursk zatonął w wyniku kolizji z amerykańskim okrętem podwodnym USS Toledo, a także został trafiony torpedą przez inny okręt USA. Tuż po tragedii Waszyngton zredukował zadłużenie Rosji wobec Stanów Zjednoczonych, co zdaniem reżysera potwierdzało jego teorię. | CHIP


 W rankingu CHIP-a znajdziecie monitory dla graczy, m.in. Samsunga C49HG90 i Eizo Foris FS2735.

Close

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.