Największy na świecie silnik rakietowy z drukarki 3D

Fot. orbex.space
Rakieta wyprodukowana przez brytyjską firmę Orbex dzięki zastosowanej technologii druku 3D, jest do 30 procent lżejsza i o 20 procent bardziej wydajna niż zwyczajne rakiety podobnej wielkości. Proces produkcji nowych silników skrócono do zaledwie 3-4 dni.

Technologia druku 3D wkroczyła w ostatnich latach na wyższy poziom zaawansowania i powoli zastępuje klasyczne metody produkcji. Orbex zamierza w 2021 roku wystrzelić ze Szkocji pierwsze rakiety z satelitami na pokładzie. Powstaną one przy udziale odpowiedzialnej za druk 3D firmy SLM Solution i dostarczającej paliwo rakietowe firmy Calor.  Gotowa rakieta wraz z silnikiem będzie mierzyła około 17 metrów. Na jej konstrukcję składają się dwie większe części. Pierwszy stopień pozwala oderwać rakietę od Ziemi. Drugi (możecie go zobaczyć w grafice tytułowej) wyniesie rakietę wraz z ładunkiem na orbitę okołoziemską. Wewnątrz znajdą się małe satelity telekomunikacyjne i naukowe.

Chris Larmour, dyrektor generalny Orbex (fot. vice.com)

Brytyjska firma podpisała już kontrakt z Astrocast SA. To szwajcarski start-up, który wysyła na orbitę nanosatelity o rozmiarach 1 decymetra sześciennego. W 2023 roku w jednym z transportów Orbex wyniesie na niską orbitę 10 takich urządzeń. Nanosatelity pozwolą monitorować miliony urządzeń internetu rzeczy prosto z orbity.

Podbój kosmosu od lat zmusza inżynierów do szukania nieszablonowych rozwiązań i rozwijania nowych technologii. Widać to szczególnie po eksperymentach z drukiem 3D. Na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej od 2014 roku astronauci sami tworzą części i inne przedmioty. A ostatnio otrzymali tzw. refabrykator, czyli drukarkę 3D, która potrafi przerabiać niepotrzebne przedmioty i opakowania na filament, który można ponownie wykorzystać. | CHIP

Close

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.