Padł rekord prędkości internetu

Podmorski kabel ustanowił rekord prędkości Internetu.

Długość kabla, który ustanowił rekord wynosi ponad 6,6 tysiąca kilometrów, a jego łączna waga przekracza 4,5 miliona kilogramów. Przewód należy do Facebooka, Microsoftu i firmy telekomunikacyjnej Telxius. Podmorskie kable pozwalają na dostęp do internetu łącząc ze sobą różnie odległe miejsca na Ziemi. Według firmy firmę TeleGeography, na dnie morskim znajduje się 378 kabli telekomunikacyjnych. Te nowoczesne światłowody wykorzystujące lasery do transmisji danych łączą ze sobą m.in. Stany Zjednoczone, Europę, Indie, Brazylię, Australię, Indonezję, a także Singapur.

Microsoft twierdzi, że kabel waży tyle samo co ponad 30 płetwali błękitnych. (graf. www.quora.com)

Producent optycznych urządzeń transmisyjnych z siedzibą w Kalifornii Infinera zdecydował się jeszcze unowocześnić dotychczasową metodę. Aby tego dokonać na jednym chipie optycznym zaimplementowa różne częstotliwości. Dzięki temu, że znajdują się one bliżej siebie, można było zwiększyć ich liczbę. Tym samym przewód tej samej średnicy zwiększył swoją wydajność.

Czas potrzebny fotonowi przenoszącemu informacje pomiędzy Hiszpanią a Stanami Zjednoczonymi wynosi 33 milisekundy. Trzeba zaznaczyć, że 26,2 terabita na sekundę to zaledwie ułamek wartości, którą zakładano na początku. Warto wspomnieć, że prędkość internetu, z którego korzystamy na co dzień zazwyczaj jest wyrażana w megabitach na sekundę. | CHIP