Pierwszy na świecie obiektyw otworkowy z zoomem

Fotografia otworkowa to żadna nowość. Wręcz przeciwnie – rozwiązanie bazujące na wykorzystaniu maleńkiego otworu do rzutowania obrazu znane jest co najmniej od czasów starożytnej Grecji (Arystoteles), a z bliższych nam kręgów wymienić warto Mikołaja Kopernika (camera obscura wykorzystywana do obserwacji zaćmień Słońca) i Canaletta (camera obscura ułatwiająca tworzenie niezwykle realistycznych obrazów Warszawy).

W przypadku fotografii różnica polega jedynie na tym, że zamiast do obserwacji lub malarstwa nieduży otwór służy do rzutowania obrazu na materiał światłoczuły lub matrycę.

Nowoczesna fotografia cyfrowa wiele w tym względzie nie zmieniła – aparaty otworkowe dalej są popularne, począwszy od różnego rodzaju samoróbek (w Sieci znajdziecie mnóstwo poradników, jak tworzyć tego typu obiektywy, np. poprzez wywiercenie niedużej dziurki w dekielku zakrywającym mocowanie obiektywu na korpusie aparatu), a na seryjnie wytwarzanych akcesoriach skończywszy.

Fot. ephotozine.com

I właśnie w tym miejscu pojawia się chińsko-kanadyjska firma Thingyfy, która postanowiła zająć się fotografią otworkową bardzo na serio, ogłaszając m.in. na Kickstarterze projekt stworzenia profesjonalnych obiektywów otworkowych z serii „Pinhole Pro”. Jak „Pro” to „Pro”, nazwa zobowiązuje – to już nie są zwykłe dziurki, to są dziurki profesjonalne.

Reklama

Najciekawiej zrobiło się jednak kilka dni temu, kiedy Thingyfy zaprezentowało światu swój najnowszy obiektyw otworkowy o nazwie Pinhole Pro X. Według wielu mediów, jak i według mojej wiedzy, to pierwszy na świecie obiektyw otworkowy typu zoom – z możliwością zmiany ogniskowej!

Fot. ephotozine.com

Wiemy o nim na razie niewiele – oferowany zakres ogniskowych to 18-36 mm (a zatem zoom „optyczny” wynosi 2x), a średnica mocowania filtrów to 52 mm. Nie znamy jeszcze ceny Pinhole Pro X, ale na podstawie poprzednich modeli (Pinhole Pro i Pinhole Pro S, kosztujących od 69 dol.) można przypuszczać, że wyniesie ona ok. 100 dolarów. Na jednym ze zdjęć Pinhole Pro X zaprezentowany został po podłączeniu do bezlusterkowca firmy Sony, zatem jedno z dostępnych mocowań to z pewnością Sony E. | CHIP

Close

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.